Sport.pl

Mistrzowski wieczór naszych koszykarek z CCC Polkowice

Przed gorzowskimi akademiczkami ostatnie w pierwszej fazie rozgrywek spotkanie, w którym ewentualna porażka nie przyniesie opłakanych skutków. W sobotę o godz. 17.45 podejmiemy jedną z dwóch potęg Basket Ligi Kobiet - aktualne mistrzynie Polski CCC Polkowice. Sukces? Mile widziany, choć na pewno będzie niespodzianką.
Do końca pierwszej fazy rywalizacji w ekstraklasie kobiet, po której liga podzieli się na lepszą szóstkę i czwórkę walczącą jedynie o utrzymanie, pozostało jeszcze sześć kolejek. Sześć spotkań, gdzie zespół KSSSE AZS PWSZ będzie szukał swojej szansy, aby w styczniu nie poczuć się największym przegranym obecnych rozgrywek. Na razie gorzowianki są na siódmej pozycji. - Kluczowy będzie 14 grudnia i nasz mecz w Rybniku, tam musimy wygrać minimum sześcioma punktami, aby cały czas być realnie w grze o czołową szóstkę - mówił Dariusz Maciejewski, trener naszych koszykarek.

W sobotnim pojedynku z CCC Polkowice nic nie musimy. Mistrzynie kraju i Wisła Kraków są tak mocne, że brak którejś z tych drużyn w finale ligi będzie dużą sensacją. Na wyjeździe walczyliśmy jak równy z równym, przegraliśmy 57:65. CCC to dziś jednak znacznie mocniejsza ekipa, uzupełniona doświadczoną rozgrywającą z Czarnogóry Jeleną Skerović i przede wszystkim aktualną mistrzynią WNBA Janel McCarville. Silna skrzydłowa z USA z miejsca stała się najlepszą snajperką CCC. Zdobywa średnio 16,6 pkt, do tego dokłada 7 zbiórek. Jej walka pod koszami z Chinny Nwagbo i Izą Piekarską może być ozdobą najbliższego meczu. Ewentualna wygrana w tym spotkaniu niewiele poprawi naszą sytuację w tabeli, ale po takim zwycięstwie, które uznamy za wyjątkowo miłą niespodziankę, na pewno morale akademiczek przed najważniejszymi grami sezonu wystrzeliłoby w górę. - Przede wszystkim musimy znacznie lepiej zagrać w obronie, bo właśnie ten element obniża nasze oceny, nawet po wygranych spotkaniach, tu mamy największe rezerwy - powiedziała Katarzyna Dźwigalska, kapitan KSSSE AZS PWSZ. - Póki tli się nadzieja, będziemy ratować ten sezon, bić się o szóstkę. Jesteśmy w stanie tego dokonać.

Podczas spotkania z CCC kolejny raz pojawi się na trybunach prawie 300 dziewczynek objętych programem ?Nauka, Sport, Przyszłość?, które w sobotę też rozegrają swój turniej (początek o godz. 12). Z tego powodu klub wprowadza zmiany dla posiadaczy karnetów. Osoby normalnie zajmujące miejsca w sektorach 5 i 7, wyjątkowo powinny kierować się do sektora 4, znajdującego się po drugiej stronie parkietu, tuż przy ławce rezerwowych KSSSE AZS PWSZ. Natomiast dla osób z sektora 6 przygotowane zostaną miejsca na trybunie głównej w sektorze A.

Patronem soboty z koszykówką w Gorzowie jest marszałek województwa lubuskiego Elżbieta Polak.

PROGRAM 13. KOLEJKI: KSSSE AZS PWSZ Gorzów - CCC Polkowice (sobota 7 grudnia, godz. 17.45, hala przy ul. Chopina), Wisła Can Pack Kraków - Energa Toruń, Widzew Łódź - Basket ROW Rybnik, Artego Bydgoszcz - King Wilki Morskie Szczecin, MKS MOS Konin - Riviera Gdynia.



1. Wisła Can Pack Kraków1224952:637
2. CCC Polkowice1222822:631
3. Energa Toruń1221884:785
4. Artego Bydgoszcz1219859:774
5. King Wilki Morskie Szczecin1219788:758
6. Basket ROW Rybnik1218765:794
7. KSSSE AZS PWSZ Gorzów1217896:919
8. Widzew Łódź1214711:896
9. Riviera Gdynia1214710:845
10. MKS MOS Konin1212615:963
Czołowa szóstka po fazie zasadniczej, w drugiej rundzie wyłoni najlepszą czwórkę, która powalczy w play-off o mistrzostwo Polski.

Więcej o: