Nasze koszykarki po ostatnim sparingu. "Z optymizmem czekamy na ligę"

Na koniec przygotowań zespół KSSSE AZS PWSZ Gorzów przegrywa z mistrzyniami Polski CCC w Polkowicach 69:74. - Wiem, że rywalki nie były jeszcze w pełnym składzie, ale ten mecz pokazał nasze mocne strony. Teraz czekamy na pierwszy mecz o punkty - powiedział trener Dariusz Maciejewski. Ligę zaczynamy w sobotę w Szczecinie.
W polkowickiej ekipie brakowało jeszcze dwóch doświadczonych 31-latek - Amerykanki Janel McCarville oraz Litwinki Ausry Bimbaite. - To wcale nie znaczy, że rywalki były słabsze, w zespole CCC gwiazd przecież nie brakuje - opowiadał trener Maciejewski. - Na tle mistrzyń kraju, które chcą skutecznie walczyć w obronie tytułu, wypadliśmy naprawdę przyzwoicie, nie daliśmy się zdominować, pokazując w wielu fragmentach dobrą koszykówkę. Braki? Jeszcze są, przede wszystkim w defensywie, gdzie z każdym dniem zrozumienie jest większe. Gry w Czechach i z CCC ostatecznie jednak potwierdziły, że na miarę naszego budżetu dokonaliśmy dobrych wyborów kadrowych. To pozwala z optymizmem czekać na rozpoczynający się już w najbliższy weekend nowy sezon ligowy.

Ciekawsze liczby akademiczek z towarzyskiego starcia z Polkowicami: 24 pkt zdobyte przez Andreę Riley, która potwierdza nasz znacznie bogatszy arsenał w ataku, 6 zbiórek (w tym trzy w ataku) aktywnej na tablicach Taber Spani, 3 asysty wszechstronnej Izy Piekarskiej, 16 pkt zdobytych z kontry. Wraca stary, dobry AZS PWSZ? Czekamy na potwierdzenie w Basket Lidze Kobiet. Pierwszy mecz w sobotę o godz. 16 z Wilkami Morskimi w Szczecinie.

Ekipa AZS PWSZ ma za sobą prezentację, która odbyła się w "Domu nad Rzeką" w Skwierzynie. Tam dowiedzieliśmy się, że królową sezonu 2012/13 została Chineze Nwagbo (rok wcześniej taką nagrodę odebrała Agnieszka Skobel). - Musimy na pewno zrobić krok do przodu, zatem naturalnym celem jest zajęcie co najmniej piątego miejsca. Nie ukrywamy jednak, że po cichu liczymy, że być może uda nam się powalczyć o pozycje medalowe - stwierdził prezes Janusz Woźny w rozmowie z oficjalną stroną internetową gorzowskiego klubu.

CCC POLKOWICE - KSSSE AZS PWSZ GORZÓW 74:69

KWARTY: 18:18, 28:20, 21:21, 7:10.

CCC: Koc 18 (2x3), Musina 11 (1), Majewska 11, Oblak 8 (1), Snell 5 (1) oraz Skorek 8, Misiek 6, Leciejewska 5, Szczepanik 2, Owczarzak 0.

KSSSE AZS PWSZ: Riley 24 (4x3), Nwagbo 11, Spani 8, Piekarska 8, Losi 6 (1) oraz Dźwigalska 6, Szajtauer 4, Trębicka 2, K. Jaworska 0, K. Czarnodolska 0, B. Jaworska 0.