Gorzowskie koszykarki w komplecie. Są trzy zagraniczne wzmocnienia [ZDJĘCIA]

Podczas czwartkowej prezentacji ekstraklasowej drużyny KSSSE AZS PWSZ na sezon 2012/13 gorzowski klub odkrył wszystkie tajemnice. Występująca wcześniej w Rybniku Sybil Dosty z USA i Nigeryjka z amerykańskim paszportem Chineze Nwagbo będą się dla nas bić pod koszami, a 22-letnia Amerykanka Ariana Moorer pomoże na rozegraniu.
Efektowna prezentacja odbyła się w Bibliotece Herberta. Główną atrakcją popołudnia były nasze piękne, krajowe koszykarki "po cywilnemu" z królową gorzowskiego basketu, najlepszą zawodniczką poprzedniego sezonu Agnieszką Skobel na czele, które można było sfotografować przy nowoczesnych samochodach marki Lexus. - Zrobiliśmy trzy kroki w tył, aby wkrótce zrobić pięć do przodu - mówił nowy prezes KSSSE AZS PWSZ Janusz Woźny. - Deklaruję, że miasto mocno będzie wspierać działania klubu koszykarskiego i to będzie widoczne w budżecie na 2013 rok - te słowa padły z ust wiceprezydenta Gorzowa Stefana Sejwy. Ładnie to zabrzmiało, oby faktycznie zamieniło się w czyny, także jeśli chodzi o budowę nowoczesnej hali w naszym mieście, bez której trudno się naszym zespołom rozwijać. Doskonale mamy w pamięci ostatnie lata, w których, niestety, miasto robiło wszystko, aby porządny dorobek gorzowskiego sportu w krótkim czasie roztrwonić...

Nie ma jeszcze w Gorzowie koszykarek zagranicznych, ale przedstawił je trener Dariusz Maciejewski. Największą zaletą Dosty, Nwagbo i Moorer jest to, że są... tanie. Przy aktualnych możliwościach finansowych gorzowskiego klubu, który marzy, aby w najbliższych latach odzyskać czołowe miejsca w Polsce, sprowadzenie trzech zagranicznych koszykarek to był plan maksimum. Jeszcze w ubiegłym tygodniu nasz szkoleniowiec nie był pewien, czy uda się go zrealizować. - Ile to już wariantów zdążyliśmy przerobić - opowiadał Maciejewski. - Przede wszystkim staramy się załatać dziurę pod koszem, a jednocześnie zmieścić się w budżecie, aby tym razem uniknąć zimowych niespodzianek i przykrych rozstań, które poprzednio musiały nastąpić nie z winy klubu. Jeśli uda się sięgnąć po trzech dodatkowych, nieprzypadkowo wybranych i nieźle rokujących graczy, to będzie to nasze następne, klubowe mistrzostwo świata. Za wykonaną pracę zarządowi należą się wielkie podziękowania.

26-letnia Sybil Dosty rozegrała w poprzednim sezonie 29 spotkań w barwach ROW Rybnik, tylko raz nie wyszła w pierwszej piątce. Co nam może dać ta mierząca 195 cm koszykarka? - Zna już realia naszej ligi i udowodniła, że sobie tu poradzi - stwierdził trener Maciejewski. - Mocno wbiła mi się w pamięć po meczu przeciwko nam. Przegraliśmy 39:57, a Sybil zebrała aż 18 piłek z tablic. Jeśli u nas w sezonie wyjdzie jej średnia kilkanaście punktów i 10 zbiórek, to będziemy zadowoleni, a na pewno ją na to stać.

Na solidną firmę wygląda też doświadczona 30-latka Chineze Nwagbo, która w ostatnich sezonach występowała w ekstraklasie w Hiszpanii. 9 pkt i 7 zbiórek to jej najświeższe statystyki. Mimo że nie grzeszy wzrostem jak na koszykarkę przewidzianą do walki pod koszami - 183 cm - swoje najważniejsze akcje ma właśnie rozgrywać w polu trzech sekund. - Ma być drugą Djenebou Sissoko. Znana w Polsce Malijka jest jeszcze o centymetr niższa, a w zbiórkach biła rekordy, takie same możliwości widać u Nwagbo - usłyszeliśmy od gorzowskiego sztabu szkoleniowego. Nigeryjka na pewno jest bardzo silna, a świadczy o tym jej zamiłowanie do... kulturystyki.

Ariana Moorer przyjedzie do naszego kraju prosto po studiach na uniwersytecie Virginia. W ostatnim sezonie w swojej drużynie praktycznie nie schodziła z boiska. Zdobywała średnio 14 pkt, przy przeciętnej skuteczności z dystansu, co może oznaczać, że jej mocną stroną będzie penetracja podkoszowa. KSSSE AZS PWSZ ma zyskać waleczną, młodą koszykarkę, żywe srebro na boisku, ze sporą liczbą przechwytów, ale i asyst, mającą za sobą wiele istotnych pojedynków, na razie wyłącznie w USA. W teorii brzmi nieźle, a w praktyce? Będziemy się uważnie przyglądać, pamiętając, że nie sięgamy po graczy z najwyższych półek. Solidności możemy jednak wymagać od całej trójki.

Zawodniczki zagraniczne mają pojawiać się w Gorzowie po załatwieniu formalności wizowych. Od poniedziałku treningi koszykarskie po przerwie macierzyńskiej wznowiła Katarzyna Dźwigalska, a Agnieszka Skobel oficjalnie zakończy letni urlop w przyszłym tygodniu. Zebrany skład wygląda na taki, który spokojnie powinien przebić się do czołowej ósemki ekstraklasy, a więc wypełnić plan minimum. A o co chcemy walczyć dalej? - Powinniśmy mieć lepszy zespół, szerszy skład niż w poprzednim sezonie, a doświadczone zawodniczki mocno musi wspierać nasza młodzież - ocenił Maciejewski. - Po fazie zasadniczej chcielibyśmy być w czołowej szóstce, a potem w play-off wszystko może się wydarzyć.

Żeńską ekstraklasę ewidentnie dopadł kryzys. Minęły czasy, gdy elita liczyła aż 14 zespołów. W nadchodzącym sezonie zagra jedynie 11 ekip - wcześniej wycofały się drużyny z Leszna i ŁKS Łódź, a w czwartek skapitulowała Odra Brzeg. Do tego beniaminek z Pabianic ma występować w składzie, w którym wywalczył awans, a więc z góry będzie skazany na pożarcie. W takich realiach, gdy tylko Wisła Kraków i CCC Polkowice zdecydowanie odstają od reszty, także tańszy, ale zbudowany z głową zespół, może nieźle powojować. Na to w Gorzowie liczymy. Najważniejsze, że najgorsze chwile, gdy drżeliśmy, czy w ogóle ponownie zagramy w ekstraklasie, są już zdecydowanie za nami. Pierwsze trzy pojedynki nasze akademiczki zagrają u siebie - 29 września z Widzewem Łódź, 3 października z Pabianicami (na prośbę rywala) i 6 października z AZS Rzeszów. W osiem dni otwarcie z bilansem 3-0? Fani, którzy są z gorzowską koszykówką na dobre i na złe, na pewno byliby zachwyceni...

ZESPÓŁ KSSSE AZS PWSZ GORZÓW NA SEZON 2012/13:

rozgrywające - Katarzyna Dźwigalska (27 lat), Ariana Moorer (USA, 22 lata) Adriana Kopciuch (17 lat);

skrzydłowe - Agnieszka Skobel (23 lata), Agnieszka Makowska (30 lat), Claudia Trębicka (22 lata), Aleksandra Drzewińska (29 lat), Klaudia Czarnodolska (19 lat), Natalia Sobek (18 lat);

zawodniczki podkoszowe - Sybil Dosty (USA, 26 lat), Chineze Nwagbo (Nigeria, paszport USA, 30 lat), Katarzyna Jaworska (18 lat), Beata Jaworska (18 lat), Magdalena Szajtauer (17 lat), Alicja Witkowska (17 lat).