List: Gorzowski kosz męski szuka pomocy

Lubisz koszykówkę? Kosz jest częścią twojego życia? Masz pomarańczowe serce? Potrafisz oddać trochę siebie dla Gorzowskiego Klubu Koszykówki? Jeżeli na pierwsze pytanie odpowiedziałeś "tak", to na drugie i trzecie pewnie też. Czy jednak odpowiesz to samo na czwarte pytanie?
3 czerwca w Hotelu Fado podsumujemy poprzedni sezon. Sezon bardzo udany. Jako jedyna drużyna w Gorzowie awansowaliśmy do wyższej ligi! I... tyle dobrego, bo na spotkaniu porozmawiamy także o przyszłości klubu. Ja i Łukasz Szmek pracujemy społecznie na rzecz klubu od czterech lat. Powiem szczerze: to koniec. Dalej będziemy wspierać GKK, ale już nie na takich zasadach jak obecnie. Liczymy na pomoc osób, które na pytanie "lubisz koszykówkę?" odpowiedzieli "tak". A szczególnie na te osoby, które są członkami klubu i być może chwilowo o tym zapomniały. Inaczej gra w drugiej lidze pozostanie tylko niespełnionym marzeniem i straconą szansą. Kto wie, czy nie następne kilkanaście lat.

Perspektywy na ten rok są naprawdę świetne: awans, stali sponsorzy: NGR Technologie, Rhodia, Hobas, dobra drużyna i konkretny trener, do tego świetna młodzież prowadzona przez trenera Andrzeja Stanka (dwa zespoły, które będą reprezentować GKK w rozgrywkach młodzieżowych), fajna hala pięć razy w tygodniu i przychylny dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego, trzyletnie doświadczenie w lidze, uporządkowana dokumentacja, poparcie radnych, wydeptane ścieżki do Urzędu Miasta, dotacja z miasta (jest szansa na kolejne pieniądze), materiały z meczów (Tomasz Frank) i muzyka puszczana na żywo (Sebastian Świerczyński), Jakub Dłoniak w ekstraklasie i współpraca z Zastalem Zielona Góra, ruszamy z cyklem Małej Akademii Koszykówki dla najmłodszych na boisku koło Lidla, "Klub 100" - znajdziemy 100 osób, które będą płacić 100 zł miesięcznie na klub. Ja jestem pierwszy. Są też kolejni chętni.

Masz pytania? Potrafisz oddać trochę siebie dla Gorzowskiego Klubu Koszykówki? Zadzwoń - tel. 664 967 111.