Sport.pl

Inny beniaminek zlał naszych piłkarzy ręcznych

Główny kandydat do spadku - taka prognoza na temat Stali Mielec to największa od wielu lat pomyłka fachowców od szczypiorniaka. Rywale mają w ręku niezawodną bronią, z której rozstrzeliwują kolejnych, także teoretycznie mocniejszych rywali. W sobotę AZS AWF Gorzów.


Po pewnym awansie z pierwszej ligi mielczanie dokonali trzech, ale za to naprawdę istotnych wzmocnień. Do bramki weszło wielkie doświadczenie - 41-letni Adam Wolański z Olsztyna. W polu dołączyli, z norweskiego Stavanger 34-letni rozgrywający Paweł Albin, a z Powenu Zabrze Michał Chodara. Każdy z nich miał swój udział w pięknym, sobotnim zwycięstwie w Gorzowie. Przede wszystkim jednak drużyna Stali, beniaminek tak samo jak my, postawiła na styl, którym zaskoczyła większość ekstraklasy. Grają bardzo szybko, najpierw szukają gola po kontrze, w pierwsze, drugie, a nawet trzecie tempo. Jakby naoglądali się najlepszych lig na świecie, czy Ligi Mistrzów, gdzie już od dawna wiedzą, że w ataku pozycyjnym o niebo trudniej o jakiekolwiek zdobycze. No i oczywiście do tego solidna obrona. Jednym słowem - nowoczesna piłka ręczna, która dała w pierwszej rundzie niedocenianym wcześniej mielczanom aż sześć zwycięstw, świetne czwarte miejsce w tabeli i do tego styl, który zdecydowanie jest magnesem dla kibiców. - Było widać, że gorzowianie są gorzej przygotowani fizycznie, mniej wybiegani - opowiadał trener Stali Ryszard Skutnik. - W pierwszej połowie jeszcze się nas trzymali, ale we fragmencie po przerwie [6:0 dla Mielca i prowadzenie 23:14 - przyp. red.] byli po prostu bezradni. Uczulałem moich graczy na te minuty, bo prowadząc, właśnie po przerwie zawiedliśmy w niedawnym spotkaniu w domu z Puławami. Tym razem nie daliśmy AZS AWF cienia szansy. Kolejne zwycięstwa strasznie nas nakręcają. Dają pewność, że broń na wygrywanie, którą sobie wymyśliliśmy, jest niezawodna. Tylko trzeba być pewnym i zdecydowanym. No i dawać z siebie wszystko. Cały zespół, bo u nas gwiazd nie ma. Jest młoda, głodna sukcesu drużyna - dodał szkoleniowiec gości.

U gospodarzy trudno doszukać się jakiejś jaśniejszej postaci. Jedni, nie w pełni zdrowi, byli cieniem siebie, nie było też wielkiego wsparcia w bramce. Jak tu jednak oczekiwać wspaniałych interwencji, gdy rywal tak często dochodzi do idealnych sytuacji do zdobycia gola. - Zupełnie nie zrealizowaliśmy założeń przedmeczowych, do tego sami narobiliśmy sobie kłopotów, nie wykorzystując karnych i "setek" - powiedział trener AZS AWF Dariusz Molski, po zdecydowanie najsłabszym występie naszej ekipy w rozgrywkach.

Ewidentnie gorzowianie nie byli też przygotowani mentalnie na to, co ich czeka. My jeszcze podczas poprzedniego pobytu w ekstraklasie, przyjęliśmy zupełnie inne założenia w ataku. Długo, spokojnie, powoli - to motto AZS AWF. Widać to choćby po tym jak nasi akademicy nieporadnie wyprowadzają kontrataki. Nie tylko w sobotę. Od kilku sezonów. Nie ma co się oszukiwać: w zderzeniu z takim stylem jaki prezentuje Stal, na dziesięć meczów, w tej chwili przegramy większość. W innych pojedynkach uzbieraliśmy jednak 7 pkt i wciąż utrzymujemy się w bezpiecznych rejonach tabeli. I przyjmijmy, że z Mielcem to był wypadek przy pracy. Nauczka, z której bezwzględnie coś dobrego weźmiemy dla siebie, a w najbliższą sobotę, znów w swojej hali, zobaczymy zupełnie inny, znów groźny dla wielu gorzowski team, który przecież jeszcze chwilę wcześniej pięknie walczył w Olsztynie

AZS AWF GORZÓW - STAL MIELEC 27:36 (14:17)

AZS AWF: Zwiers, Ł. Wasilek - Fogler 5, Huziejew 5, Misiaczyk 4, Bosy 3, Tomczak 3, Kliszczyk 3, Śramkiewicz 1, Gumiński 1, Jagła 1, Stupiński 1, Krzyżanowski, Kaniowski.

Stal: Lipka, Wolański - Babicz 7, Albin 6, Szpera 6, Sobut 5, Chodara 4, Wilk 3, Basiak 3, Kubisztal 2.



WYNIKI Z 11. KOLEJKI:

AZS AWF Gorzów - Stal Mielec 27:36, Azoty Puławy - Zagłębie Lubin 34:34, Chrobry Głogów - MMTS Kwidzyn 29:29, Piotrkowianin Piotrków Trybunalski - Reflex Miedź Legnica 26:30, Nielba Wągrowiec - Warmia Olsztyn 30:29, Orlen Wisła Płock - Vive Targi Kielce 27:34.



EKSTRAKLASA PIŁKARZY RĘCZNYCH

1. Vive Targi Kielce1122398:268
2. Orlen Wisła Płock1120337:282
3. MMTS Kwidzyn1115316:308
4. Stal Mielec1113356:336
5. Warmia Olsztyn1111310:328
6. Chrobry Głogów1110324:345
7. Zagłębie Lubin119350:364
8. Azoty Puławy119309:324
9. AZS AWF Gorzów117318:356
10. Reflex Miedź Legnica116280:319
11. Nielba Wągrowiec116310:332
12. Piotrkowianin Piotrków Tr.114282:328


Osiem pierwszych zespołów zagra w play-off o mistrzostwo Polski, a pozostałe cztery, systemem każdy z każdym, o utrzymanie.