Żadnej nie ma w domu, to nie znaczy, że koszykarki nic nie robią

Początek sierpnia to tradycyjny czas startu przygotowań pierwszej drużyny w Gorzowie. Tym razem jest inaczej. W hali przy Chopina nie spotkamy żadnej z naszych czołowych zawodniczek. Treningi trwają jednak w najlepsze.
Rok temu o tej porze, na starcie przygotowań do nowego sezonu, też brakowało trzech kadrowiczek, ale dołączyły na obóz w górach. Była za to z nami m.in. Australijka Samantha Richards. - Teraz obraliśmy inny, ale to wcale nie znaczy, że gorszy kalendarz - opowiadał Dariusz Maciejewski, pierwszy trener KSSSE AZS PWSZ i drużyny narodowej pań. - Prawie wszystkie zatrudnione przez nas dziewczyny trenują ze swoimi kadrami, w ten sposób tylko zyskają na jakości. Polki mają już za sobą wyjazd i gry z mocnymi rywalkami w USA. Po krótkich urlopach reprezentacja spotkała się ponownie 17 lipca i od tego momentu znów ćwiczymy razem.

Kadra ma za sobą zgrupowanie w Białej Podlaskiej - oprócz naszego sztabu szkoleniowego (również trenerów od przygotowania motorycznego i siłowego) brały w nim udział Justyna Żurowska, Agnieszka Kaczmarczyk, Katarzyna Dźwigalska, Izabela Piekarska oraz zatrudniona latem Agnieszka Skobel. Naprawdę spora gorzowska siła. - Tam główny nacisk kładliśmy na motorykę - powiedział Maciejewski. - Teraz w Szczyrku, gdzie dojechaliśmy 1 sierpnia, koszykówki jest już znacznie więcej.

W przyszłym tygodniu reprezentacja rozpocznie również serię gier kontrolnych. Najpierw wylot do Rosji, potem mocne rywalki w Czechach, wreszcie we Francji i silnie obsadzony turniej w Brazylii - ostatni pojedynek jest zaplanowany na początek września. Wtedy krajowe nasze kadrowiczki wrócą do Gorzowa i rozpoczną pracę nad jak najlepszym zgraniem klubowej drużyny.

Nie ma najlepszych koszykarek, ale hala Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej tak całkowicie nie świeci pustkami. Tam razem z seniorkami - Agatą Chaliburdą (trenowała też w Białej Podlaskiej) i Claudią Trębicką - od poniedziałku ćwiczy młodzież z AZS PWSZ. W przyszłym tygodniu wyjedzie na obóz do Szklarskiej Poręby. - Przy dziesięciu zatrudnionych zawodniczkach, przed młodymi otworzyła się poważna szansa walki o podstawowy skład pierwszej drużyny - stwierdził drugi trener AZS PWSZ Robert Pieczyrak, również współpracujący z seniorską polską kadrą. - Starsze w najbliższym czasie będą się mierzyć z najlepszymi drużynami świata, tylko na tym skorzystają. Młodzież dostanie za to dużo minut na boisku i silnych rywali w akademickich mistrzostwach Polski, w ostatni tydzień sierpnia. W drugi weekend września w naszej hali odbędzie się tradycyjny turniej poświęcony Oli Piotrowskiej. Potem te wyróżniające się osoby zaczną z podstawowym składem bezpośrednie przygotowania do startu w ekstraklasie. Plusy takiej formy przygotowań widać bardzo wyraźnie, a we wrześniu będzie jeszcze chwila czasu, aby w komplecie spokojnie popracować w klubie - dodał Pieczyrak.

Co w tej chwili robią nasze koszykarki zagraniczne?

Jeszcze w sierpniu powinna wyjaśnić się najbliższa przyszłość Australijki Samanthy Richards, która wciąż walczy o udział w mistrzostwach świata seniorek w Czechach (23 września - 3 października). Jeśli Sam nie załapie się do swojej kadry to przyjedzie do Gorzowa we wrześniu. W innej sytuacji na tą koszykarkę poczekamy jeszcze miesiąc. To jednak nie jest żaden problem, bo przecież akurat Richards doskonale zna system gry KSSSE AZS PWSZ.

Amerykanka Kalana Greene gra średnio 17 min i rzuca 5 pkt w WNBA w zespole New York Liberty. Bije się z tą ekipą o awans do play-off. Koniec sezonu zasadniczego jest zaplanowany na 22 sierpnia, mistrz WNBA zostanie wyłoniony na początku września. Greene w połowie przyszłego miesiąca powinna już trenować w Gorzowie.

Najpóźniej do naszej ekipy dołączy Białorusinka Jelena Leuczanka, która na pewno powalczy o mistrzostwo świata w Czechach. Gdy ta impreza będzie się kończyć, KSSSE AZS PWSZ powinien mieć już rozegrane dwa pojedynki ligowe - ekstraklasa wystartuje 25 września. Zespoły, których przedstawicielki będą walczyć o światowy czempionat, będą jednak mogły przełożyć pierwsze mecze.