Sport.pl

Pływackie mistrzostwa się zaczęły: Mirela 10 sekund przed Otylią!

Jaki jest stan polskiego pływania na dwa lata przed Igrzyskami Olimpijskimi w Londynie - odpowiedź na to pytanie mają dać główne mistrzostwa Polski seniorów i młodzieżowców, które od czwartku do niedzieli rozgrywane są na 50-metrowym basenie w Gliwicach.
Startują praktycznie wszyscy najlepsi, w sumie 484 zawodniczek i zawodników z 94 klubów. Zgłoszeni zostali m.in. trapiony przez kilkanaście miesięcy chorobami i kontuzjami były mistrz świata Mateusz Sawrymowicz (MKP Szczecin) oraz Otylia Jędrzejczak (AZS AWF Warszawa), od kilku miesięcy usiłująca nadrobić zaległości treningowe po długiej przerwie. Start złotej medalistki olimpijskiej z Aten i jej rywalizacja na 200 m st. motylkowym z najlepszą w kraju w 2009 r. gorzowianką Mirelą Olczak zapowiadała się szlagierowo. Tyle że już pierwszego dnia mistrzostw zawodniczki stanęły do walki o awans do finału i... Mirela dołożyła Otylii 10 sekund! Próbująca się odrodzić gwiazda odpadła w eliminacjach z marnym czasem - 2.22,15. A przedbiegi wygrała gorzowianka z wynikiem - 2.12,37. Oby triumfowała też w finale, na co ma spore szanse. Zresztą Lubuszanie powinni w tych mistrzostwach odgrywać znaczącą rolę. Wśród kobiet, poza wspomnianą Mirelą Olczak, medale powinny zdobywać - i to nie pojedynczo - jej klubowe koleżanki z Gorzowa Alicja Tchórz i Paulina Zachoszcz. Także wszystkie gorzowskie sztafety żeńskie są w gronie faworytów.

W męskich konkurencjach na podium stawać będą zapewne reprezentanci Kornera: Radosław Kawęcki, Adam Plutecki, Jakub Jasiński, być może także Tomasz Rumianowski i Kajetan Załuski. Mistrzowskich tytułów z krótkiego basenu bronić będą zielonogórskie sztafety 4x100 m stylem dowolnym i zmiennym.

Kto wie jednak, czy - szczególnie dla czołówki - ważniejsze od medali nie będzie uzyskanie minimów na mistrzostwa Europy seniorów (Budapeszt, w sierpniu). Normy - po zakazie używania kosmicznych kostiumów - zostały obniżone, lecz i tak są bardzo wyśrubowane. Raczej niewiele osób ma szanse na ich wypełnienie. Miejmy nadzieję, że wśród tych nielicznych będą także Lubuszanie, z których największe szanse ma Radosław Kawęcki. Zielonogórzanin zapowiedział walkę o limit już w czwartkowych, porannych eliminacjach 200 m stylem grzbietowym.

Juniorzy z kolei walczyć będą o minima na swoje mistrzostwa Europy (Helsinki, lipiec). Tu szansę mają gorzowianie Agata Szmagalska, Anna Porzelska i Michał Kotkowicz, a z reprezentantów Kornera Mateusz Kołodziejski, Patryk Pietrzyk, Radosław Bor i Paweł Najborowski.