Koszykarskie wicemistrzynie zapraszają swoich kibiców. Juniorki siódme

Dziś fani KSSSE AZS PWSZ Gorzów mogą się spotkać z naszymi zawodniczkami i jeszcze raz powspominać srebrną finałową serię. W sobotę rywalizację w mistrzostwach Polski skończyły nasze juniorki.
- Zaraz po sezonie takie spotkanie nie było możliwe, bo nasz trener i krajowe koszykarki po ostatnim meczu z Lotosem Gdynia natychmiast wyruszyły na mecze kadry do USA - powiedział wiceprezes KSSSE AZS PWSZ Ireneusz Madej. - Jesteśmy jednak to winni naszym wspaniałym kibicom, którzy w licznej grupie wspierali drużynę od początku do końca.

O godz. 16 na Wełnianym Rynku w Gorzowie powinni pojawić się m.in. Justyna Żurowska, Katarzyna Dźwigalska, Agnieszka Kaczmarczyk oraz Agata Chaliburda. Niestety - z oczywistych względów - zabraknie koszykarek zagranicznych.

Na razie nie ma żadnych oficjalnych wiadomości co do nowego składu gorzowskiej ekipy, które jak zwykle wypłyną z klubu po podpisaniu ostatecznych umów. Wiemy, że chcą zostać z nami Sam Richards, Kasia Dźwigalska, ważny kontrakt ma nadal Agnieszka Kaczmarczyk. Na pewno ponownie nie zagrają w AZS PWSZ Nicky Anosike, Sidney Spencer i Ludmiła Sapowa. A kto nas wzmocni? W dolnośląskich mediach możemy przeczytać, że gorzowianie zarzucili sieci na Darię Mieloszyńską, a w wielkopolskich dowiadujemy się o rozmowach z Joanną Walich i Agnieszką Skobel. Ile w tym prawdy, a ile plotki? Dowiemy się niebawem. Jest jedna, pewna informacja - gorzowska wychowanka Agnieszka Szott po urodzeniu dziecka ma ponownie wrócić do koszykówki. Zagra w ekstraklasowej drużynie z Bydgoszczy, gdzie obecnie mieszka.

Tym razem siódme

Broniące tytułu wicemistrzyń Polski juniorki AZS PWSZ Gorzów, tym razem turniej finałowy w Poznaniu skończyły na przedostatniej, siódmej pozycji. Szkoda, bo aspiracje, ale i również możliwości naszych 18-latek były większe. Zdecydowanie zabrakło wiary we własne siły i wyższej skuteczności (29 proc. celnych rzutów z gry przez całą imprezę). AZS PWSZ, który średnio oddawał bardzo dużo, bo aż po 77 rzutów z naprawdę niezłych pozycji, spokojnie mógł walczyć o piątą pozycję, a przy lepszej drugiej połowie w meczu otwarcia z GTK Gdynia - przegrana na własne życzenie 57:68 - zagrać w strefie medalowej. Skończyliśmy turniej z dwoma zwycięstwami i taką samą liczbą porażek. W pojedynku o siódme miejsce nasz zespół U-18 pokonał Basket 25 Bydgoszcz 64:48. Piąty raz z rzędu mistrzostwo Polski wywalczyła drużyna MUKS Poznań.

AZS PWSZ: Agnieszka Wierzbicka - 51 pkt, Sara Zachorska - 46 pkt, Klaudia Czarnodolska - 42 pkt, Julia Grelewicz - 27 pkt, Joanna Tracz - 20 pkt, Natalia Sobek - 15 pkt, Małgorzata Kuciak - 13 pkt, Kamila Bogaczyk - 5 pkt, Weronika Błaszczyk - 2 pkt, Katarzyna Balcerzak - 2 pkt, Natalia Kononowicz, Weronika Nowak, Daria Sienkiewicz.