Sport.pl

Drodzy kibice! Kibic Stali potrzebuje Waszej pomocy!

Antoni Królik to szczególny fan w żółto-niebieskich barwach. Często ma dalej na mecze Stali na swoim torze niż na wyjeździe. Był jednak na każdym spotkaniu swojej ukochanej drużyny. Teraz dopadła go powódź.
Pochodzący z Gorzowa pan Antoni zamieszkał w Sokolnikach pod Sandomierzem, gdzie szalejący żywioł, przerywając wały przeciwpowodziowe, zalał jego dom. Problem jest duży, bo wody było prawie aż po dach. Cenniejsze rzeczy udało się ukryć na strychu, ochronić rodzinę, ale i tak straty są bardzo dotkliwe.

Po wyprowadzce z Gorzowa Antoni żartował, że teraz na wyjazdowe mecze Stali ma bliżej niż te w domu. Nie jest to jednak dla niego przeszkoda. Podróżuje 600 km pociągiem i nie opuszcza prawie żadnego wydarzenia na stadionie im. Edwarda Jancarza. Musi być, kiedy tylko się da, ze swoją drużyną. Takiego fana zostawimy teraz w potrzebie?

Jego przyjaciele z trybun szybko zebrali się i chcą panu Antoniemu pomóc. Za chwilę to akcji włączy się także gorzowski klub. Panie Antoni! Niech pan się nie martwi! Nie jest pan sam!

Numer konta, gdzie już można wpłacać każdy grosz dla poszkodowanego przez los kibica: Bank Pekao S.A., 21 1240 3549 1111 0010 2642 6601, Patryk Rzepecki, pl. Jana Pawła II 76/4, z dopiskiem: Pomoc dla Antka.