Plan Gorzovii 2010/11: trzech plus stary znajomy

Brązowy medalista męskiej pingpongowej ekstraklasy nie rezygnuje z żadnego zawodnika, a nawet poszerza swój skład. Do polskiej ligi wraca Paweł Platonow.
Liczyliśmy na drugi wielki finał z rzędu i atak na mistrzowską pozycję Bogorii Grodzisk Mazowiecki, a skończyło się na brązowym medalu. W Gorzowie i tak uznali to za sukces, bo gramy w ekstraklasie od dwóch lat i za każdym razem stajemy na podium. - Pogoń Lębork pokazała niewiarygodny finisz - opowiadał trener męskiego zespołu Gorzovii Romus Szymon Kulczycki. - Nie tylko ograła nas, ale i omal nie pokonała Bogorii. To dzięki tej nieprzewidywalności sport jest tak piękny.

W Gorzovii nie odpuszczają, już skompletowali silny skład na następny sezon. Zaraz po lidze zapowiadało się, że na stałe opuści nas Chińczyk "Tadziu" Tang Yu, który tak zżył się z Gorzowem, ale chodził mu po głowie powrót do swojego kraju. Jest jednak kompromis - Tang Yu będzie przez część sezonu mieszkał i trenował w Chinach, a Gorzovię wzmocni w mniej więcej połowie ligowych spotkań. Gdy go nie będzie meczową trójkę uzupełni Radosław Żabski. Liderami w naszej drużynie powinni być doświadczony Czech Martin Olejnik (przedłużył kontrakt) oraz wracający do Polski Paweł Platonow. Najlepszy w tej chwili Białorusin w przeszłości ze znakomitym skutkiem walczył w barwach Pełcza Górki Noteckie. Teraz 27-letni pingpongista ma poprowadzić do finału Gorzovię. - Powinniśmy być silniejsi niż obecnie - zapowiedział trener Kulczycki. - Na pewno stać nas na kolejne podium, a chcemy mocno powalczyć o całą pulę. To będzie ekscytujący sezon, bo tenis stołowy jeszcze mocniej wyjdzie do kibiców. Już nie tylko mamy zamiar ściągać do naszej pięknej hali po kilkaset osób, ale znów zaprosimy ich przed ekrany telewizorów.

4 i 5 czerwca drużyna Gorzovii Romus wystąpi w Białymstoku w finale Superpucharu - rywalizacji utworzonej od tego sezonu. Oprócz gorzowian w Hotelu Gołębiewski (pierwszy raz w historii tak ważne pojedynki odbędą się poza halą sportową) zagrają Morliny Ostróda, ZKS Drzonków i AZS Politechnika Rzeszów. Wszystkie mecze będą transmitowane w Orange Sport Info.