Pokazowa gra gwiazd w debiucie Maciejewskiego w kadrze

Mecz Gwiazd PLKK. Rozgrywa Samantha Richards

Mecz Gwiazd PLKK. Rozgrywa Samantha Richards (Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta)

Najlepsze zagraniczne zawodniczki w polskiej lidze pokonały w Pruszkowie naszą seniorską reprezentację 95:75. MVP wybrano Samanthę Richards z KSSSE AZS PWSZ Gorzów.
Największym sukcesem tego spotkania, przede wszystkim promującego kobiecą koszykówkę, była. koszykówka. Zawodniczki z obu drużyn wypełniły sporo obowiązków marketingowych, m.in. odwiedziły dzieci w domu pomocy społecznej, ale i spotkały się na wspólnych treningach, aby w sobotnie popołudnie w pełni pokazać swój sportowy kunszt. Obok uśmiechów mieliśmy naprawdę wiele udanych akcji, a w takich pojedynkach o to jest zawsze najtrudniej. - Powiedziałyśmy sobie, że w tak doborowym składzie nie możemy przegrać nawet z reprezentacją Polski - żartowała po meczu Sam Richards, która jak zwykle w tym sezonie, czarowała publiczność swoimi asystami, dołożyła 10 pkt i w ten sposób zasłużyła na nagrodę dla najwartościowszej koszykarki tego widowiska. - Oczywiście znacznie ważniejsze wyzwania czekają mnie w najbliższym czasie z klubową drużyną. Takie pojedynki jak ten w Pruszkowie są jednak znakomitą odskocznią i okazją do bliższego poznania się. Przecież tak naprawdę my wszystkie, swoją grą, czynimy ligową koszykówkę interesującą lub nie. Obojętnie w jakiej części świata występujemy.

Pierwszy raz na mecz gwiazd przedstawicielki KSSSE AZS PWSZ pojechały tak mocną grupą. Obok Richards w zespole gwiazd z dobrej strony pokazała się Sidney Spencer. W kadrze debiutujący trener Dariusz Maciejewski zestawił piątkę uniwersjadową - Justyna Żurowska, Katarzyna Dźwigalska, Izabela Piekarska (wszystkie z Gorzowa), Małgorzata Babicka (CCC Polkowice) i Katarzyna Krężel (ROW Rybnik) wywalczyły latem minionego roku piąte miejsce na studenckich igrzyskach w Belgradzie. Te zawodniczki zobaczyliśmy w Pruszkowie w trzeciej i czwartej kwarcie. Hokejowe zmiany mieliśmy mniej więcej w połowie każdej części gry. Maciejewski zakładał, że powołane 20 koszykarek spędzi na boisku tyle samo czasu i tego się trzymał. Po jego pozytywnych reakcjach było widać, czego oczekuje od kadrowiczek: Polska ma grać bardzo szybko, z polotem, szukać łatwych punktów, mocno bronić. Tak jak Hiszpania, czy. KSSSE AZS PWSZ. - Musimy koniecznie wykorzystać to, że w naszym kraju gra tyle gwiazd z najwyższej półki, a za chwilę, na najciekawszy play-off w żeńskiej lidze w historii, dojadą następne - podsumował nowy trener seniorskiej reprezentacji Polski. - Dziś nie chodziło o wynik, a właśnie o promocję i myślę, że to w pełni się udało. Dałem wszystkim szansę, aby spotkać się, porozmawiać, nakreślić cele. To była pierwsza i ostatnia kadra w takim składzie oraz liczbie. Cieszy mnie, że była koszykówka, a nie tylko zabawa. Fragmentami indywidualności po drugiej stronie pokazały nam jakim musimy być wartościowym zespołem, aby im dorównać. Jestem jednak optymistą i wierzę, że dla Polski zagra drużyna, która będzie w stanie powalczyć z każdym. Zaczęliśmy od meczu z silnym rywalem i tylko takich sparingpartnerów będziemy starali się kontraktować. I w Europie i być może jeszcze w tym roku za oceanem. Mam nadzieję, że skutecznie zaszczepiłem u przynajmniej kilku osób marzenie o dobrej grze w biało-czerwonych barwach aż do igrzysk w Londynie w 2012 r. - zakończył Maciejewski.

POLSKA - GWIAZDY PLKK 75:95

Kwarty: 17:20, 21:30, 19:23, 18:22.

Polska: Kobryn 11, Mieloszyńska 10 (1x3), Gala 8 (1), Idczak 6 (2), Majewska 5, Piekarska 4, Krawiec 4, Krężel 4, Pawlak 4, Dźwigalska 3 (1), Walich 3, Babicka 3 (1), Żurowska 2, Skobel 2, Sosnowska 2, Pietrzak 2, Gulak-Lipka 2, Tomiałowicz 0, Gajda 0, Jeziorna 0.

Gwiazdy PLKK: Matovic 17 (1x3), Shields 14, Richards 10 (2), Spencer 10 (2), Denson 4 oraz Burse 18, Bortelova 9 (3), Carter 7, Fernandez 4, Gahan 2.



MVP meczu: Sam Richards (KSSSE AZS PWSZ Gorzów); najlepsza w konkursie rzutów za 3 pkt: Tracy Gahan (Lider Pruszków).