Gorzowski lider poszukujący motywacji

AZS AWF wygrywa czwarty mecz w tym sezonie, ale tym razem sukces w domu nie był tak okazały jak poprzednie. Gorzowianie nie zachwycili, odskoczyli rywalowi z Gryfina dopiero w ostatnich fragmentach spotkania.
- Do 45. min wyglądaliśmy naprawdę dobrze, potem słupek, przestrzelony rzut karny i gospodarze nam uciekli - opowiadał trener Energetyka Arkadiusz Augustyniak. - Przegraliśmy, ale i tak jestem zadowolony. Nie ulękliśmy się lidera. Z takimi głowami spokojnie możemy osiągnąć nasz plan, którym jest oczywiście nie awans wyżej, a utrzymanie.

Gorzowianie próbują natychmiast wrócić do ekstraklasy. Najpierw jednak muszą co tydzień poszukać motywacji, aby mecze z rywalami klasy Energetyka, nie wyglądały jak ten sobotni. AZS AWF zaczął sezon na wysokich obrotach, rzucał przeciwnikom po 40 goli. Przed tygodniem Sokół w Kościerzynie (22:22) pokazał nam jednak, że w tej lidze też stale potrzeba odpowiedniej koncentracji i zaangażowania. - Niestety tym razem za wiele tego nie widziałem - przyznał trener naszej drużyny Michał Kaniowski. - Zaraz za tym idzie nieskuteczność, błędy indywidualne, gorsza obrona. Takie historie mogą nas bardzo wiele kosztować.

Bardzo chcieli się na "starych śmieciach" pokazać Tomasz Rzewiński, Łukasz Bartnik i Łukasz Krzyżanowski - byli zawodnicy AZS AWF. Tym bardziej, że po drugiej stronie zagrał Mateusz Krzyżanowski, brat ostatniego z wymienionych. W 8. min Energetyk wygrywał 4:1, minimalną przewagę goście utrzymywali praktycznie przez całą pierwszą połowę. Także w drugiej części zbliżyli się do gorzowian na jedną bramkę. Końcówka to jednak czas naszych akademików i ostatecznie pewna wygrana. Zwycięzców się nie sądzi? Na pewno nikt tego nie zrobi jeśli za kilka miesięcy, na finiszu pierwszej ligi, na czołowej pozycji nadal będzie królował mniej lub bardziej skoncentrowany AZS AWF.



AZS AWF GORZÓW - ENERGETYK GRYFINO 33:26 (15:14)

AZS AWF: Wasilek, Małyszko - Gumiński 6, Bosy 5, Janiszewski 5, Kliszczyk 5, Tomiak 3, M. Krzyżanowski 2, Rafalski 2, Jagła 2, Ruszkiewicz 1, Stupiński 1, Skoczylas 1, Wolski.

Energetyk: Śrudka, Fornal - Galus 8, Ciemniak 6, Palto 4, Sz. Tołyż 4, Rzewiński 2, Bartnik 1, Adamczewski 1, Ł. Krzyżanowski, Stanisławek, Romanowski.



WYNIKI Z 5. KOLEJKI:

AZS AWF Gorzów - Energetyk Gryfino 33:26, Grunwald Poznań - Sokół Kościerzyna 25:26, Techtrans Elbląg - AZS AWF Warszawa 30:30, Ostrovia Ostrów - Wisła II Płock 42:28, AZS UW Warszawa - AZS Zielona Góra 25:31, Jurand Ciechanów - SMS Gdańsk 33:23



I LIGA PIŁKARZY RĘCZNYCH

1. AZS AWF Gorzów59176:131
2. Jurand Ciechanów58155:124
3. Sokół Kościerzyna58127:118
4. Techtrans Elbląg57158:144
5. AZS Zielona Góra56139:140
6. Ostrovia Ostrów56162:136
7. SMS Gdańsk54153:163
8. AZS AWF Warszawa54136:148
9. Wisła II Płock54155:178
10. Grunwald Poznań52140:157
11. Energetyk Gryfino52130:149
12. AZS UW Warszawa50133:176


Pierwszy zespół awansuje bezpośrednio do ekstraklasy, drugi zagra o awans w barażach, niżej spadną dwie ostatnie drużyny, a trzecia od końca wystąpi w barażach o utrzymanie (nie spada SMS Gdańsk).