Na koniec jadą sami gorzowianie. Nareszcie!

Fitness Club Easy Line na swoje urodziny zaprasza na stadion im. Edwarda Jancarza w Gorzowie. W najbliższą niedzielę od godz. 16 na torze powalczą sami gorzowianie!
Kapitanem drużyny Piotr Świst, a obok niego Paweł Hlib, Kamil Brzozowski, Piotr Paluch, Jarosław Łukaszewski, Marek Hućko, Piotr Rembas... Przygotowujemy jakieś wspominki o pięknych, gorzowskich czasach w Stali, o naszych wychowankach? Wcale nie. To skład zespołu, który w niedzielę pojawi się na Śląskiej, przebierze w sportowe stroje i odpali motocykle żużlowe. - Kończymy sezon w naszym mieście, taką niecodzienną i pewnie ciekawą imprezą - reklamuje mecz rzecznik Stali Jacek Dreczka. - Bilety kosztują tylko 5 zł, właściciele karnetów mają wstęp bezpłatny. Warto na koniec obejrzeć żużel po gorzowsku.

Byłe gwiazdy Stali wystąpią w drużynie Easy Line. Ich rywalami będą nadzieje gorzowskiego żużla: licencjonowani zawodnicy - Paweł Zmarzlik, Adrian Szewczykowski, Mateusz Mikorski i Paweł Parys oraz dwójka, która jeszcze uczy się ścigania, ale ma do tego niesamowitą smykałkę - Bartek Zmarzlik i Adrian Cyfer. W tym starciu łączącym pokolenia zawodników w żółto-niebieskich barwach, dającym nadzieję na o wiele bardziej gorzowską przyszłość Stali, odbędzie się 14 wyścigów. Najlepsi zostaną zaproszeni do startu dodatkowego o puchar Easy Line.

Impreza nie skończy się zaraz po rywalizacji na torze. Od godz. 18 wszyscy uczestnicy meczu wraz z kibicami rozpoczną oglądanie na telebimie finałowego pojedynku w ekstralidze Falubaz Zielona Góra - Unibax Toruń. I pewnie zaczną się dyskusje, kiedy w tak prestiżowym spotkaniu będzie znów można podopingować naszą Stal z wychowankami w składzie...