Dwa lubuskie siatkarskie memoriały w oczekiwaniu na decyzję zarządu

Pod siatkę dotarła piłkarska zaraza. Pierwsza liga ma ruszyć 10 października. Teoretycznie. Dopiero 16 września, a kto wie czy nie później, dowiemy się ile drużyn zagra na zapleczu ekstraklasy i czy w tym gronie będzie Orzeł Międzyrzecz.
Sprawa przynależności ligowej Jokera Piła i Orła Międzyrzecz ciągnęła się przez wakacje i nadal nie ma jej finału. Poszło o długi wobec siatkarskiego związku. Zaległości było - ze strony lubuskiego klubu - na 22 tys. zł, a kara jak za milionowe nadużycia: wykluczenie ze struktur związku i usunięcie z pierwszej ligi. Orzeł oczywiście odwołał się, spłacił długi i dostał obietnicę od prezesa Polskiego Związku Piłki Siatkowej Mirosława Przedpełskiego, że cała sprawa zostanie odkręcona. Do dziś tak się jednak nie stało. Najpierw zarząd związku przywrócił oba zainteresowane kluby w struktury związków, ale przy okazji grania nakazał im szukać w najniższych ligach (zdegradował je do najniższej klasy rozgrywkowej). To oczywiście nie zadowoliło międzyrzeczan i pilan. Sprawa trafiła do Sądu Odwoławczego przy PZPS, który uchylił ostatnią uchwałę zarządu i nakazał całą sprawę rozpatrzyć od nowa. Zarząd PZPS zbierze się 16 września. Co wtedy zdecyduje? - To dla mnie oczywiste, że musi potwierdzić nasz start i Jokera w pierwszej lidze - liczy prezes Orła Andrzej Kaczmarek. - Nie będę wyprzedzał decyzji zarządu, co się wydarzy, nie wiem - stwierdził sekretarz generalny PZPS Bogusław Adamiak. Patrząc na poprzednie uchwały, możemy spodziewać się wszystkiego. Także dalszego przeciągania całej sprawy.

Pewne jest, że w najbliższy weekend w Międzyrzeczu odbędzie się drugi memoriał tragicznie zmarłych siatkarzy Orła - Michała Pajora i Pawła Dziekanowskiego. Oprócz gospodarzy, którzy w zmienionym, bardzo mocnym składzie trenują od tygodni tak jakby cały czas byli w pierwszej lidze, zagrają w nim zespoły Rajbudu GTPS Gorzów, Jokera oraz Ribnica Kraljevo - czwarta drużyna serbskiej ekstraklasy (początek gier w piątek od godz. 16 oraz w sobotę od godz. 10.30 i 16). 19 i 20 września Orzeł, GTPS i Joker przeniosą się do Gorzowa na Memoriał Ryszarda Świątkiewicza (dołączy do nich drugoligowa Olimpia Sulęcin). A co dalej? - Mam nadzieję, że 16 września poznamy ostateczne decyzje co do kształtu pierwszej ligi, zapewne w ostatniej chwili powiększonej do 13 drużyn - mówił z nadzieją rzecznik GTPS Dominik Chlebicki. - Wtedy z niecierpliwością będziemy czekać na zupełnie nowy terminarz rozgrywek. Być może pierwsza kolejka, zaplanowana na 10 października, zostanie zachowana. Pozostałe rozstawienie będzie jednak zapewne zupełnie inne. Ważne, abyśmy ruszyli do gry w terminie. Do tego są jednak potrzebne przyszłotygodniowe, ostateczne rozstrzygnięcia - dodał Chlebicki.

Dla gorzowian jeden termin na pewno nie zmieni się. 7 października GTPS przystąpi do rywalizacji w Pucharze Polski. Zagramy z Morzem w Szczecinie. Trzy dni później mamy zmierzyć się w pierwszej lidze z Energetykiem w Jaworznie. Czy faktycznie tak będzie? Czas pokaże. GTPS w pierwszych grach kontrolnych przegrał ostatnio w Babimoście z Orłem, Jokerem i Treflem Gdańsk po 0:3. - Wszyscy przekonają się za chwilę, że cała trójka to będą faworyci pierwszej ligi, choć niektórzy z nich jeszcze nie wiedzą, czy tutaj zagrają, mam nadzieję, że tak - powiedział trener GTPS Sławomir Gerymski. - Nasz mocno odmłodzony zespół dopiero się kształtuje, sprawdza w boju. Najważniejsze, że wszyscy ciężko pracują i ufają w dobrą przyszłość. Kibice nową gorzowską drużynę będą mogli poznać podczas memoriału Świątkiewicza. Serdecznie zapraszam wszystkich na trybuny.