Sport.pl

Stalowcy mają coś do udowodnienia

Caleum Stal, bez względu na wynik, zostanie na piątym miejscu. O co zatem chodzi naszym w niedzielę? - Sobie i rywalom z Leszna musimy pokazać, że ten Gorzów potrafi ich pokonać - zapowiada kapitan Tomasz Gollob.
Gorzowianie w ćwierćfinale play-off "wyjeździli" sobie derby z Falubazem Zielona Góra i niedzielne starcie z Unią Leszno - początek meczu na stadionie im. Edwarda Jancarza o godz. 19 - nic już nie zmieni. Gospodarze mają jednak coś sobie i kibicom do udowodnienia. Na otwarcie sezonu na leszczyńskim torze zostali znokautowani - 29:61. - Tak jak derby u nas, mecz z Toruniem, czy wyjazdy do Częstochowy i Bydgoszczy, ostatnie spotkanie w sezonie zasadniczym ma pokazać, że tej słabej Stali z początku rozgrywek już nie ma - powiedział wiceprezes do spraw sportowych w gorzowskim klubie Maciej Mularski. - Za chwilę czekają nas najważniejsze mecze pucharowe w tym roku. Te w domu będą ogromnie ważne. Dlatego Unia i inni muszą wiedzieć, że u nas nikomu nie oddamy ani metra, a potem przewagi będziemy bronić na wyjeździe. Klęski u rywala? To zdanie już wyrzuciliśmy z naszego słownika. Ostatnio cały czas zdobywamy czterdzieści kilka punktów i tak ma zostać - dodał Mularski.

Forma niektórych stalowców (Holta, Jonasson) zdecydowanie poszła w górę, inni zaczęli nagle zawodzić. Zaledwie kilka punktów to ostatnie dorobki Petera Karlssona. - Nie martwimy się tym jednak, bo Szwed jest świetnie wyposażony sprzętowo - stwierdził Mularski. - Po prostu ma chwilowy dołek, zły tydzień, sam to przyznał. Zapowiada jednak zupełnie inny play-off. Tam jego 40 lat i ogromne doświadczenie mają być wielkim atutem, a nie przeszkodą.

Do składu na Unię wraca David Ruud - Rafał Okoniewski fatalnie wypadł w Bydgoszczy. W ekipie z Leszna zabraknie Damiana Balińskiego. - Nikt jednak nie jest skreślony, do końca sezonu są nam potrzebni wszyscy zawodnicy w jak najlepszej formie - zakończył Mularski. - Ważne, aby wybory trenera, w zależności od rywala i rodzaju toru, były trafne. Z nawierzchnią już nie mamy zamiaru kombinować. W niedzielę będzie taka sama jak w trzech ostatnich spotkaniach. Taka, która to nas będzie do końca sezonu niosła do zwycięstw.

SKŁADY:

Lotos: 1. Leigh Adams, 2. Jurica Pavlić, 3. Krzysztof Kasprzak, 4. Troy Batchelor, 5. Jarosław Hampel, 6. Przemysław Pawlicki, 7. Sławomir Musielak.

Caelum Stal: 9. Tomasz Gollob, 10. David Ruud, 11. Peter Karlsson, 12. Matej Zagar, 13. Rune Holta, 14. Thomas Jonasson, 15. Łukasz Cyran.



CENY BILETÓW: 45 i 35 zł (trybuna wysoka), 35 i 25 zł (trybuna niska). Przedsprzedaż w sklepiku klubowym w Galerii Askana do soboty do godz. 21, także w sklepie kolekcjonerskim Konik przy placu Grunwaldzkim w sobotę w godz. 10-13 oraz w kasach stadionu wyłącznie w niedzielę od godz. 12.