Caelum Stal jedzie w niedzielę o pewną piątkę

- Lotos straszy nazwiskami, my znów chcemy pokazać zwyżkującą formę. Z gdańszczanami pojedziemy efektownie i efektywnie, zapewniając sobie miejsce w pierwszej piątce ekstraligi - zapowiedział menadżer Caelum Stali Stanisław Chomski.
Przed niedzielnym starciem z beniaminkiem z Gdańska (początek o godz. 19) menadżer Chomski wylicza: Kenneth Bjerre wygrywa ostatnio z każdym i wszędzie, Hans Andersen - uznana firma, Magnus Zetterstroem - świetnie czuje się w Gorzowie, Renat Gafurow - waleczny i nieobliczalny, na pewno poniesie go udział w finale Pucharu Świata, do tego super punktujący junior Martin Vaculik. Czy to oznacza, że gorzowianie boją się Lotosu (na wyjeździe wygrali 46:44)? - To nie jest strach, ale szacunek i przy tym odpowiednia koncentracja - wyjaśnił Chomski. - Nie zaniedbujemy niczego, bo wiemy, że rywal spróbuje desperacko powalczyć o czołową szóstkę i bezpieczne utrzymanie w elicie. Do Gorzowa zjadą wszyscy nasi zawodnicy, na wszelki wypadek pojawi się również David Ruud.

W składzie na Lotos jest jednak Rafał Okoniewski. Zasłużył na ten start po niezłym występie w przegranym w dramatycznych okolicznościach spotkaniu z Unibaksem Toruń (zdobył 8 pkt). - W każdym wyścigu zaczynamy już pracować pod kątem play-off - zapowiedział menadżer Caelum Stali. - Od tej chwili nie ma już u nas podstawowego składu i zawodników oczekujących. Żużlowcy będą wykorzystywani specjalnie na konkretny tor i rywala. Dlatego tym razem jest Okoniewski, a w środę w Częstochowie [rozegramy zaległy mecz z Włókniarzem - przyp. red.] może być Ruud, ale w parkingu na pewno będziemy meldować się w pełnym składzie. Czy skończymy sezon na piątej pozycji, czy wyższej to już nie zależy tylko od nas. Ważne, abyśmy ciągle próbowali wygrywać i do najważniejszej części sezonu przystąpili w wysokiej dyspozycji, z nadzieją na jazdę do końca rozgrywek i wywalczenie wysokiego miejsca.

Czy po opisywanej kilkakrotnie przez "Gazetę" zadymie z juniorami i zawieszeniu szkolenia w gorzowskim klubie, pod numerem 15 pojawi się wychowanek Stali, czy jednak ściągnięty z zewnątrz zawodnik? Jednak kabaretu nie będzie i zobaczymy swojego chłopaka, choć rozmowy z młodzieżą wciąż jeszcze trwają. - I dobrze, że wszystko od początku do końca zostanie przegadane i ustalone, bo dotychczasowy stan ciągłych pretensji nie ma dalej sensu. Nie wyobrażam sobie jednak, abyśmy do pierwszego wyścigu musieli wysyłać kogoś nowego - zakończył Chomski. Typujemy, że obok Thomasa Jonassona na starcie juniorskiej rywalizacji pojawi się będący ostatnio w najwyższej formie 17-latek Łukasz Cyran.

SKŁADY:

Lotos: 1. Kenneth Bjerre, 2. Hans Andersen, 3. Magnus Zetterstroem, 4. Renat Gafurow, 5. Adam Skórnicki, 6. Damian Sperz, 7. Martin Vaculik.

Caelum Stal: 9. Tomasz Gollob, 10. Rafał Okoniewski, 11. Peter Karlsson, 12. Matej Zagar, 13. Rune Holta, 14. Thomas Jonasson, 15. Łukasz Cyran.



CENY BILETÓW: 35 i 25 zł (trybuna wysoka), 25 i 15 zł (trybuna niska). Przedsprzedaż w sklepiku klubowym w Galerii Askana do soboty do godz. 21, także w sklepie kolekcjonerskim Konik przy placu Grunwaldzkim w sobotę w godz. 10-13 oraz w kasach stadionu wyłącznie w niedzielę od godz. 12.