Dwa wyścigi i figa zamiast punktów dla Stali

Ściganie osłabionych gorzowskich żużlowców z liderem ekstraligi było naprawdę przednie. Szkoda, że tylko finał zawodów - dwie przegrane po 1:5 - był dla nas tak tragiczny. Caelum Stal oddała wszystkie punkty Toruniowi zdecydowanie na własne życzenie i do play-off przystąpi zapewne najwyżej z piątego miejsca.
Matej Zagar potłukł się w lidze angielskiej, był w piątek w Gorzowie, ale mógł wsiąść na motocykl. - Opuchlizna uniemożliwia mu sprawne poruszanie się - opowiadał fizjoterapeuta Jerzy Buczak. - Może za trzy dni, może za tydzień dolegliwości powinny całkiem ustąpić. Gdybyśmy ścigali się z Toruniem w niedzielę to szanse na występ Mateja byłyby o niebo większe. Teraz jednak zawodnik musi zostać w parkingu.

Za czwartym podejściem do tego spotkania (wcześniej ściganie uniemożliwiał deszcz) radykalnie zmienił się układ sił. Za pierwszym razem to Unibax miał jechać bez Chrisa Holdera i Roberta Kościechy. W piątek rywal wystawił najsilniejszy skład (zabrakło tylko mających inne obowiązki zagranicznych juniorów), a do Caelum Stali w awaryjnym trybie za Zagara został ściągnięty Rafał Okoniewski.

"Okoń" akurat nie zawiódł. Potracił kilka punktów na dystansie, ale ostatecznie uzbierał ich aż 8. Tyle samo co kapitan Tomasz Gollob. Kolejny raz potwierdziło się, że jeśli najlepszy polski zawodnik nie ciągnie stalowców, nie wygrywa wyścigów to Gorzów ma kłopoty. Gollob był świetny w derbach i Wrocławiu. Tam triumfowaliśmy. Z Toruniem do 13. wyścigu jechał poprawnie, a w 14. starcie miał pecha (na drugiej pozycji w jego motorze zatarł się silnik). I Caelum Stal w niewiarygodnych okolicznościach przegrała. W tym momencie gorzowianie praktycznie są już skazani na piąte miejsce po sezonie zasadniczym (pojadą jeszcze zaległe spotkanie w Częstochowie oraz będą się ścigać w Bydgoszczy i u siebie z Gdańskiem oraz Lesznem). W ćwierćfinale play-off najpewniej trafimy na Toruń lub Leszno. Znów skończymy sezon w sierpniu? Nie! Liczymy na walkę do końca! Chyba, że za chwilę z tymi drużynami rozprawi się u siebie Falubaz Zielona Góra. Wtedy czekają nas kolejne, wyjątkowo emocjonujące lubuskie derby.

Kibicom Caelum Stali zapewne ciągle trudno zrozumieć dlaczego ich zespół w piątek poległ. Przecież praktycznie przez całe spotkanie walczyliśmy o dodatkowego bonusa (w Toruniu przegraliśmy 40:50), a nie o zwycięstwo, bo te praktycznie - tak się przynajmniej wydawało - mieliśmy w kieszeni! Na dystansie zgubiliśmy kilkanaście punktów - na inaugurację, z powodu kłopotów sprzętowych, spóźnił się na start Łukasz Cyran, kilka razy dał się minąć Okoniewski, na punktowanej pozycji niepotrzebnie leżał Thomas Jonasson, złe ścieżki po wyjściu z pierwszego wirażu wybierał David Ruud. No i wreszcie 15. wyścig. Fatalnie rozegrany taktycznie. Najlepsi w gorzowskim zespole Rune Holta i Peter Karlsson mieli kilka okazji, aby zapewnić drużynie 2 pkt. Zamiast jednak od początku do końca jechać zespołowo, niepotrzebnie podejmowali ryzykowne ataki na pierwsze miejsce. W ten sposób ułatwili zadanie Chrisowi Holderowi i Wiesławowi Jagusiowi. Ten drugi ścigał się w Gorzowie wspaniale i jednocześnie momentami bardzo ostro. Było widać, że Unibax koniecznie chce się pozbierać po niedzielnej klęsce w Lesznie. Przed wyścigami nominowanymi przegrywał 35:42, a jednak się nie poddał. Jaguś z Holderem desperackimi atakami załatwili sprawę. Pełny stadion im. Edwarda Jancarza zamarł... Po powrocie do ekstraligi stalowcy nadal nie znaleźli sposobu na Unibax...

GORZÓW - TORUŃ 44:45

1. wyścig - 3:2 - Jonasson, Lampkowski, Celmer (w), Cyran (w)

2. wyścig - 3:3 (6:5) - Jaguś, Gollob, Ruud, Kościecha

3. wyścig - 3:3 (9:8) - Karlsson, Miedziński, Sullivan, Okoniewski

4. wyścig - 4:2 (13:10) - Holta, Holder, Jonasson, Lampkowski

5. wyścig - 3:3 (16:13) - Jaguś, Okoniewski, Karlsson, Kościecha

6. wyścig - 3:3 (19:16) - Holta, Miedziński, Sullivan, Jonasson

7. wyścig - 3:3 (22:19) - Holder, Gollob, Ruud, Lampkowski

8. wyścig - 2:4 (24:23) - Jaguś, Holta, Kościecha, Jonasson (w)

9. wyścig - 3:3 (27:26) - Gollob, Miedziński, Sullivan, Ruud

10. wyścig - 5:1 (32:27) - Okoniewski, Karlsson, Holder, Celmer

11. wyścig - 3:3 (35:30) - Holta, Sullivan, Kościecha, Ruud

12. wyścig - 4:2 (39:32) - Karlsson, Jaguś, Jonasson, Lampkowski

13. wyścig - 3:3 (42:35) - Holder, Okoniewski, Gollob, Miedziński

14. wyścig - 1:5 (43:40) - Jaguś, Holder, Okoniewski, Gollob

15. wyścig - 1:5 (44:45) - Holder, Jaguś, Holta, Karlsson



CAELUM STAL GORZÓW - UNIBAX TORUŃ 44:45

Caelum Stal: Tomasz Gollob 8+1 bonus (2,2,3,1,w), David Ruud 2+2 (1,1,0,0), Peter Karlsson 9+2 (3,1,2,3,0), Rafał Okoniewski 8 (0,2,3,2,1), Rune Holta 12 (3,3,2,3,1), Thomas Jonasson 5 (3,1,0,w,1), Łukasz Cyran 0 (w).

Unibax: Wiesław Jaguś 16+1 bonus (3,3,3,2,3,2), Robert Kościecha 2+1 (0,0,1,1), Ryan Sullivan 5+3 (1,1,1,2,-), Adrian Miedziński 6 (2,2,2,0,-), Chris Holder 14+1 (2,3,1,3,2,3), Mateusz Lampkowski 2 (2,0,0,-,0), Damian Celmer 0 (w,0).



EKSTRALIGA ŻUŻLA

1. Unibax Toruń1121+43
2. Unia Leszno1117+76
3. Falubaz Zielona Góra1116+101
4. Włókniarz Częstochowa911-24
5. Caelum Stal Gorzów1011-29
6. Lotos Wybrzeże Gdańsk117-46
7. Polonia Bydgoszcz107-68
8. Atlas Wrocław116-53


Sześć czołowych zespołów pojedzie w play-off o mistrzostwo Polski, a dwa ostatnie będą walczyć w barażach o utrzymanie.