Żeby w Częstochowie wstydu nie było

Na co stać żużlowców Caelum Stali w Częstochowie? - Wierzę, że wygrana z Zieloną Górą mocno nakręciła zawodników. Plan minimum na niedzielę to nie zrobić wstydu sobie i kibicom na kolejnym wyjeździe - mówi menedżer Stanisław Chomski.
Przed niedzielnym pojedynkiem w Częstochowie (początek o 17.30) prowadzący gorzowską drużynę Stanisław Chomski komplementuje rywali. - Ostatnio wygrali z Unibaksem. Będą się liczyć w walce o mistrza. To bardzo mocna drużyna, która u siebie praktycznie nie ma słabych punktów. Na torze w Częstochowie groźni są nawet Tomek Gapiński i Sławomir Drabik. O Pedersenie i Hancocku nawet nie wspominam, bo to, że zdobędą powyżej 10 punktów to oczywista oczywistość - wylicza menedżer Caelum Stali.

Czy Chomski wierzy więc w zwycięstwo na torze Włókniarza? - Myśląc o realizacji naszych planów na czwórkę, w takich meczach też musimy sobie radzić. Moi zawodnicy mają doświadczenie, muszą z niego korzystać i wygrywać wyścigi. Liczę, że powalczymy i nie przyniesiemy wstydu - mówi Chomski.

Menedżer podkreśla, że dużo będzie zależało od Rune Holty, który tor w Częstochowie zna bardzo dobrze. Norweg z polskim paszportem musi razem z Tomaszem Gollobem pociągnąć zespół. Kluczowym zawodnikiem będzie też Matej Zagar. Chomski liczy na Słoweńca szczególnie w drugiej fazie zawodów - został przesunięty na prowadzącego parę (z nr 3), aby w końcówce startować z zewnętrznych pól.

Emocji na pewno nie zabraknie. Stal i gorzowski Ośrodek Sportu i Rekreacji zaprasza do wspólnego oglądania relacji z Częstochowy (transmisja live w TVP Sport) na telebimie ustawionym na nadwarciańskim bulwarze.

Pamiętajmy jednak, że mecz jest zagrożony. Gorzowianie skorzystali z okazji i razem z awizowanymi składami wysłali do Speedway Ekstraligi prośbę o odwołanie spotkania w przypadku przełożenia na niedzielę eliminacji mistrzostw świata juniorów (w Kumli startują Thomas Jonasson i Paweł Zmarzlik, który jednak do składu nie jest zgłoszony) lub turnieju kwalifikacyjnego do Grand Prix 2010 w Gorican - tam jadą Matej Zagar i David Ruud ze Stali oraz Lee Richardson z Włókniarza. - Ze zgłoszonego składu, w sobotę tylko Peter Karlsson jest bezrobotny - podsumował z uśmiechem Chomski.

W czwartek członkowie klubu spotkali się na nadzwyczajnym walnym zebraniu sprawozdawczo-wyborczym (początkowo miało się odbyć w styczniu). W sali sesyjnej gorzowskiego magistratu zjawiło się zaledwie 24 z 77 członków. Ustępujący zarząd otrzymał absolutorium i w identycznym składzie został wybrany na kolejną, roczną kadencję. Prezesa wybiorą członkowie zarządu, ale nie ma wątpliwości, że nadal pozostanie nim Władysław Komarnicki.

Awizowane składy:

Cognor Włókniarz Częstochowa: 9. Lee Richardson (Anglia), 10. Sławomir Drabik, 11. Nicki Pedersen (Dania), 12. Tomasz Gapiński, 13. Greg Hancock (USA), 14. Borys Miturski.

Caelum Stal Gorzów: 1. Tomasz Gollob, 2. David Ruud (Szwecja), 3. Matej Zagar (Słowenia), 4. Peter Karlsson (Szwecja), 5. Rune Holta, 6. Thomas H. Jonasson (Szwecja), 7. Łukasz Cyran.