Na lidera i mistrza zapłacisz w Gorzowie tylko 20 zł

Po blamażu w Zielonej Górze, w ramach przeprosin, zarząd Stali obniża ceny biletów na żużlowy mecz z Unibaksem Toruń. - I liczymy, że fani przyjdą, aby obejrzeć przełom w naszym zespole - powiedział z nadzieją prezes Władysław Komarnicki.
Za możliwość zobaczenia w akcji w najbliższą niedzielę o godz. 19 Unibaksu Toruń - aktualnego mistrza Polski i obecnego lidera ekstraligi - zapłacimy za wejściówki na trybunę wysoką 30 i 20 zł, a na trybunę niską - 20 i 10 zł. Bonusa - darmowy program - dostaną również posiadacze karnetów. Tak tanio na stadionie im. Edwarda Jancarza nie było bardzo dawno. Fani mają jednak mieszane uczucia. - Wolałbym zapłacić starą cenę, gdybym był pewien, że nasi powalczą na całego i będą w stanie uzyskać korzystny wynik - czytamy na klubowym forum internetowym.

Prezes Komarnicki, który o decyzji zarządu mówił w wywiadzie we wtorkowej "Gazecie", zaapelował do fanów, aby tak jak w Zielonej Górze, jeszcze raz stanęli murem za gorzowskim zespołem i gdy jest taniej, mocno wsparli z trybun Caelum Stal. Mamy zobaczyć drużynę walczącą o honor. Ze wszystkich sił próbującą zmazać plamę z dwóch ostatnich pojedynków. - Innego scenariusza na niedzielę sobie nie wyobrażam - powiedział Komarnicki. - Unibax jeszcze nic w tym roku nie przegrał? I co z tego. Zimą nasi zawodnicy obiecywali kibicom wielkie rzeczy, za to mają porządnie płacone. Ich duma powinna im nakazać, pokazać na torze to, co prezentują na papierze.

Przedsprzedaż biletów na spotkanie z Toruniem już rozpoczęła się w sklepiku klubowych w Galerii Askana.