Złe jak osy

KSSSE AZS PWSZ wybrał swoją maskotkę - osę, która od października będzie razem z kibicami zagrzewać nasz zespół do walki, jej wizerunek pojawi się również na strojach gorzowianek. Nasze koszykarki zachęcają także gimnazjalistki do pójścia w ich ślady.
- Dostaliśmy ponad 100 prac wykonanych w różnych technikach, najwięcej rysunków - opowiadał dyrektor biura AZS PWSZ Paweł Kozłowski. - Za najlepszą kapituła uznała tą Iwonki Janas, przedstawiającą osę. Czujemy, że to najlepszy symbol dla naszej drużyny i zleciliśmy już przygotowanie odpowiednich projektów. Jest takie powiedzenie: zła jak osa. Nasze koszykarki na pewno żadnym rywalkom nie ustąpią na krok. Maskotka w różnych formach pojawi się na naszej hali przed nowym sezonem, w październiku.

Znacznie wcześniej, bo już w piątek 29 maja o godz. 13, swój początek być może będą miały piękne kariery nowych zawodniczek. Trenerka Joanna Psuja zaprasza do hali Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących przy ul. Czereśniowej (nie ma wcześniejszych zapisów) na testy do pierwszej klasy gimnazjum o profilu koszykarskim. Patronat nad nią obejmie ekstraligowy zespół. - Nie trzeba mieć jakiegoś specjalnego wykształcenia koszykarskiego. Ważne, aby chętne dziewczynki były sprawne i zdrowie - wyjaśniła Psuja. - Moje pierwsze kroki były dokładnie takie same - dodała rozgrywająca KSSSE AZS PWSZ Katarzyna Czubak. - Gdy zaczynałam naukę w gorzowskiej "trzynastce" zupełnie nie wiedziałam co to koszykówka. Tam tym sportem zarazili mnie opiekunowie. Decydujące się chęci do pracy i wielka ambicja. Z tymi cechami można dojść najpierw w młodzieżowym, a potem w wyczynom sporcie bardzo daleko.

Nagrody za projekty maskotki:

1. Iwona Janas, 9 lat, klasa III SP 4, "Żądło" (nagroda - koszulka meczowa), 2. Karolina Machtyl, "Żyrafa Koszykafa" (piłka do koszykówki), 3. Milena Drossel, 9 lat, III klasa SP 4, "Koszykuś" (gadżety klubowe), 4. Mikołaj Wolniewicz, 14 lat, "Sówka Koszówka" (szalik klubowy), 5. Daria Kuś, 12 lat, "Pingwinek Basketek" (zaproszenie na wybrany mecz).