Sport.pl

Rumunki jako pierwsze ograły nasze koszykarki

Po dramatycznym drugim spotkaniu w Pucharze Europy FIBA gorzowski KSSSE AZS PWSZ przegrał na wyjeździe z rumuńskim Municipalem Targoviste 67:70. Jest to pierwszy rywal, który w tym sezonie ograł nas w spotkaniu o stawkę. Teraz życzymy naszym koszykarkom, aby jak najdłużej śrubowały serię zwycięstw w ekstraklasie, gdzie zwyciężyły już osiem razy, a Rumunkom koniecznie trzeba zrewanżować się za trzy tygodnie w domu.
Wyniki pierwszej kolejki grupowej Pucharu Europy FIBA (wygraliśmy ze słowackim Rużomberokiem, a Municipal Targoviste został rozbity w Rosji) wskazywały, że gorzowianki powinny sobie w Rumunii poradzić. - Zapomnijmy jednak o łatwym spotkaniu - zapowiadał trener KSSSE AZS PWSZ Dariusz Maciejewski. - Widziałem rywalki na filmie, to naprawdę bardzo solidny zespół. Nie przypadkiem w rundzie wstępnej dwa razy wysoko pokonał wicemistrzynie Izraela. Ma w składzie doświadczone, trzydziestokilkuletnie zawodniczki. Do tego atut własnej hali, która w europejskich rozgrywkach zawsze ma duże znaczenie. Chcemy powalczyć tam o sukces, bo on może być kluczowy w rywalizacji o awans do fazy pucharowej.

Nie wiadomo, czy nasz zespół rozleniwiła piękna pogoda w Targoviste (gdy wyjeżdżał z Gorzowa było zimno i lał deszcz, a Rumunii było ponad 20 stopni ciepła), czy może wpływ na naszą postawę miały specyficzne kosze oraz piłka - w drugim spotkaniu pucharowym graliśmy Spaldingami, a w polskiej lidze od dawna wszystkie drużyny używają piłki firmy Molten. Fakt faktem - zaczęliśmy źle. Nie korzystaliśmy z naszej silnej broni jaką są zwykle rzuty za 3 pkt (1/6 w pierwszej kwarcie), błyskawicznie popełniliśmy też aż sześć błędów technicznych. Trudno się zatem dziwić, że ekipa z Rumunii szybko objęła kilkupunktowe prowadzenie. Na obwodzie szalała 34-letnia Monika Boriga, a pod koszem jej rówieśniczka Gabriela Toma (w przeszłości czołowa koszykarka Pabianic). Świetnie z ławki rezerwowych wprowadziła się również 27-letnia Irina Crasnoscioc z Mołdawii (11 pkt do przerwy). Po początkowych 10 min przegrywaliśmy 14:24.

W drugiej kwarcie już wydawało się, że złapaliśmy swój rytm. Nareszcie zaczęły wpadać nasze "trójki" (w tej części 5/6). W 16. min po rzucie z dystansu Kateriny Zohnovej doprowadziliśmy do remisu 29:29. Niestety gospodynie wcale tym się nie załamały. Rzuciły nam 8 pkt z rzędu, za chwilę wygrywały nawet 43:32. Część strat jeszcze przed przerwą zniwelowała kolejnym rzutem za trzy Zohnova. W drodze do szatni trener Maciejewski musiał rozwiązać poważny problem kadrowy - aż cztery faule w 20. min "złapała" jedna z dwóch naszych rozgrywających Katarzyna Czubak.

Drugą ćwiartkę spotkania wygraliśmy 21:19. W dwóch kolejnych również byliśmy minimalnie lepsi, ale niestety końcowy sukces jednak świętowały gospodynie. Ostatnie minuty spotkania były bardzo dramatyczne. Zaraz po starcie czwartej kwarty znów doprowadziliśmy do remisu - 59:59. Imponujące było jednak to w jaki sposób rumuńska drużyna odzyskiwała prowadzenie. Było widać, że dla rywalek ogranie lidera polskiej ekstraklasy to będzie coś wyjątkowego. W czwartkowym spotkaniu KSSSE AZS PWSZ wygrywał tylko raz - 2:0 w 3. min, po rzucie Lindsay Taylor. Dalej niestety stać nas było tylko na wyrównanie - na chwilę - wyniku spotkania. Municipal do końca mógł liczyć na Borigę i Tomę. Ta druga aż pięć razy blokowała nasze koszykarki. Od stanu 70:64 dla gospodyń trafiliśmy jeszcze trzy z czterech rzutów osobistych. Niestety rzut za 3 pkt Zohnovej, wykonany prawie równo z końcową syreną, nie znalazł drogi do obręczy. Ten mecz udowodnił, że w tej grupie Pucharu Europy FIBA może się jeszcze wydarzyć wiele niesamowitych rzeczy.



MUNICIPAL TARGOVISTE - KSSSE AZS PWSZ GORZÓW 70:67

KWARTY: 24:14, 19:21, 16:20, 11:12.

Municipal: Boriga 18 (3x3), Toma 11, Benczurne-Turoczi 8, Valentin 8 (1), Givens 7 oraz Crasnoscioc 18 (2), Dinca 0, Varda 0.

KSSSE AZS PWSZ: Zohnova 16 (3x3), Breitreiner 14 (2), Żurowska 9 (1), Taylor 13, Richards 8 (1) oraz Kaczmarczyk 6 (1), Zalesiak 1, Czubak 0.



WYNIKI 2. KOLEJKI:

Municipal Targoviste (Rumunia) - KSSSE AZS PWSZ Gorzów 70:67, MBK Rużomberok (Słowacja) - Dynamo Moskwa (Rosja) 44:104.



1. Dynamo Moskwa24199:103
2. KSSSE AZS PWSZ23149:146
3. Municipal Targoviste23129:162
4. MBK Rużomberok22120:186