Sport.pl

Arena CRS znów dla reprezentacji. Szef MOSiR: - Bierzemy prestiż, dajemy igrzyska

Kadra polskich piłkarek ręcznych z Karoliną Kudłacz, Kingą Achruk, Aliną Wojtas na czele znów przyjedzie do zielonogórskiej areny CRS na międzynarodowy turnieju. Ostatni raz Polki gościły tu w listopadzie ub. r., a po tym znakomicie zagrały na mistrzostwach świata w Danii.
Reprezentacyjne piłkarki ręczne mogły zapamiętać, że Zielona Góra przyniosła im szczęście i zaoferowała polską gościnę, bo nie ograniczają wizyty do rozegrania turnieju, ale ponownie wybierają się tu na tygodniowe zgrupowanie połączone z poważną próbą sił. W piątek i sobotę 7-8 października w CRS zagrają reprezentacje narodowe: Islandii, Słowacji, Szwecji i Polski.

Uczestnicy turnieju już zgodzili się na formułę: w piątek dwa spotkania półfinałowe: o godz. 16 Szwecja - Islandia oraz o godz. 18 Polska - Słowacja, a w sobotę najpierw o godz. 13.30 potyczka o trzecie miejsce, na deser - o godz. 15.30 finał.

Jeszcze w listopadzie grę biało-czerwonych piłkarek ręcznych ubieraliśmy w chwytliwe hasło rozpoznawcze o występach Aniołków Rasmussena. Dziś już tak nie wypada, ponieważ latem Duńczyk Kim Rasmussen po sześciu latach zwolnił posadę selekcjonera kobiecej reprezentacji Polski. Dwa razy wywalczył z Polskami czwarte miejsce na mistrzostwach świata. W lipcu jego obowiązki przejął Leszek Krowicki, niegdyś gracz Wybrzeża Gdańsk i dziennikarz sportowy.

Krowicki szykuje narodowy zespół do spotkań eliminacyjnych mistrzostw Europy. I temu posłuży zgrupowanie oraz turniej w Zielonej Górze. Bilety na październikowe mecze w CRS kosztują 20 i 30 zł, a każdy upoważnia do wejścia na blok dwóch spotkań, są już dostępne w systemie przedsprzedaży Abilet.pl.

A dlaczego Zielona Góra ponownie decyduje się na reprezentacyjny turniej piłkarek ręcznych?

- Od początku powstania areny CRS staramy się o wydarzenia sportowe, które zaciekawią kibiców w Zielonej Górze. Ale o tego typu mecze, turnieje toczy się wyścig wielu polskich miast. Nie zawsze zyskujemy to, co chcielibyśmy najbardziej. Niemniej staramy się, a robimy to z dwóch względów. Po pierwsze występy narodowych drużyn tworzą prestiż naszego miasta. Po drugie nasza misja polega m.in. na tym, żeby dawać ludziom igrzyska. Motywuje nas to, że zielonogórzanie chętnie w tych igrzyskach uczestniczą. Z reguły nie mamy problemów z zapełnianiem trybun, co później odgrywa dobrą rolę w staraniach o rozmaite imprezy - tłumaczy Robert Jagiełowicz, dyrektor zielonogórskiego MOSiR, którego częścią jest arena CRS.

Czy to jednak dobry pomysł, by w Zielonej Górze, pozbawionej tradycji w żeńskiej piłce ręcznej, organizować w kilkumiesięcznym odstępie dwa międzynarodowe turnieje? Dlaczego miasto nie zawalczyło np. o mecz eliminacyjny kadry polskich koszykarzy do Eurobasketu? Kibice prawdopodobnie chętnie skusiliby się na widowisko z udziałem kadrowiczów ze Stelmetu BC Zielona Góra i dyscyplinę, w której są rozsmakowani.

- Stelmet gra na wysokim poziomie w lidze, do tego dochodziła Euroliga i Eurocup, teraz dojdzie Liga Mistrzów. Dlatego uważam, że zielonogórzanom nie brakuje koszykarskich widowisk - odpowiada Jagiełowicz. - Przypomnę, że gościliśmy już w CRS kadrę polskich koszykarzy [w 2012 r. Polacy zagrali w Zielonej Górze ze Szwajcarią o awans na Eurobasket - red.]. Po tym na jakiś czas odpuściliśmy starania o koszykarską kadrę. Ale nie wykluczam, że np. już za rok wrócimy do tego tematu.

Reprezentacja Polski piłkarek ręcznych na turniej w Zielonej Górze:

bramkarki: Weronika Gawlik (MKS Selgros Lublin), Weronika Kordowiecka (Vistal Gdynia), Adrianna Płaczek (Pogoń Baltica Szczecin); 

rozgrywające: Marta Gęga (MKS Selgros Lublin), Monika Kobylińska (Vistal Gdynia), Aleksandra Zimny (Pogoń Baltica Szczecin), Ewa Andrzejewska (Kram Start Elbląg), Natalia Nosek (NLO SMS ZPRP Płock), Karolina Kudłacz-Gloc (HC Lipsk), Emilia Galińska (Neckersulmer SU), Kinga Achruk (Buducnost Podgorica), Alina Wojtas (Larvik HK, Norwegia);

skrzydłowe: Katarzyna Janiszewska (Vistal Gdynia), Daria Zawistowska, (Pogoń Baltica Szczecin), Patrycja Królikowska (Pogoń Baltica Szczecin), Kinga Grzyb, (Metraco Zagłębie Lubin);

obrotowe: Joanna Drabik (MKS Selgros Lublin), Kamila Szczecina (Pogoń Baltica Szczecin);

rezerwowe: Agnieszka Kowalska (MKS Selgros Lublin), Sylwia Matuszczyk (MKS Selgros Lublin), Magdalena Balsam (Kram Start Elbląg), Aleksandra Stokłosa (Kram Start Elbląg), Katarzyna Pasternak (AZS Łączpol AWFiS Gdańsk), Joanna Kozłowska (Vistal Gdynia), Anna Wysokińska (Ankara Yenimahalle).