Świetne otwarcie finału TBL i zwycięstwo obrońców złota

PGE Turów Zgorzelec górą w pierwszym finałowym meczu Tauron Basket Ligi. Mistrz Polski pokonał przed własną publicznością Stelmet Zielona Góra 85:77.
To było świetne spotkanie, które pokazało, że finałowa rywalizacja w tym sezonie będzie niezwykle wyrównana i ciekawa.

Stelmet rozpoczął dobrze, z dużą energią. Jego zawodnicy kreowali sobie czyste pozycje rzutowe i po chwili prowadził siedmioma punktami. Turów z początku nie forsował tempa i grał trochę niemrawo, ale kiedy na parkiecie pojawili się Mardy Collins i Damian Kulig zgorzelczanie zaczęli grać lepiej i otwarcie meczu wygrali 21:13.

W drugiej kwarcie dzięki szczelnej obronie Stelmet zbliżył się do Turowa na trzy punkty, co wyraźnie podrażniło zgorzelczan. Ci po zmianie stron złapali wiatr w żagle, raz po raz dziurawiąc kosz rywali. W pewnym momencie ich przewaga wynosiła już 16 oczek.

Kiedy wydawało się, że końcówka będzie formalnością, Stelmet rozpoczął szaleńczą pogoń. W czwartej kwarcie kapitalnie zagrał Russell Robinson. Zgorzelczanie nie mieli pomysłu na zatrzymanie Amerykanina, który w decydującej odsłonie rzucił 13 punktów. To dzięki jego dwóm trójkom z rzędu goście zbliżyli się na jeden punkt. Na niecałe trzy minuty przed końcem do remisu doprowadził Aaron Cel, ale wówczas trójką odpowiedział Collins, a akcją "2+1" popisał się Kulig. Ostatnie akcje meczu również należały do Collinsa, który zapewnił Turowowi zwycięstwo 85:77.

Mało brakowało, a Amerykanin w tym meczu wcale by nie zagrał, bo Komisja Dyscyplinarna ukarała go karą jednego meczu zawieszenia za uderzenie Jarosława Mokrosa w ostatnim półfinałowym pojedynku z Energą Czarnymi Słupsk. W środę Komisja Ligi anulowała jednak tę karę, a Collins okazał się jednym z kluczowych graczy swojego zespołu. Do swojego punktowego dorobku dołożył jeszcze osiem zbiórek i trzy asysty. Kulig dodał do tego 17 punktów i 10 zbiórek. W zespole z Zielonej Góry wyróżnił się Łukasz Koszarek - 18 punktów i sześć asyst.

W rywalizacji toczonej do czterech zwycięstw Turów prowadzi 1:0. Kolejne spotkanie już w sobotę, także w Zgorzelcu.

PGE Turów Zgorzelec - Stelmet Zielona Góra 85:77 (21:13, 18:21, 23:18, 23:25)

Turów: Collins 21, Kulig 17, Chyliński 13, Czyż 8, Taylor 8, Jaramaz 6, Dylewicz 5, Moldoveanu 5, Natiażko 2, Wright 0

Stelmet: Koszarek 18, Robinson 13, Hosley 13, Cel 10, Lalić 7, Troutman 6, Hrycaniuk 6, Zamojski 4, Chanas 0

2. mecz, sobota 30 maja: PGE Turów - Stelmet (godz. 20, Polsat Sport News)

3. mecz, wtorek 2 czerwca: Stelmet - PGE Turów (godz. 20, Polsat Sport News)

4. mecz, czwartek 4 czerwca Stelmet - PGE Turów (godz. 17.30, Polsat Sport Extra)

ewentualnie 5. mecz, niedziela 7 czerwca: PGE Turów - Stelmet (godz. 20, Polsat Sport News)

ew. 6. mecz, wtorek 9 czerwca: Stelmet - PGE Turów (godz. 20, Polsat Sport News)

ew. 7. mecz, czwartek 11 czerwca: PGE Turów - Stelmet (godz. 17.30, Polsat Sport Extra)