Trochę cyrku i zabawy, a najwięcej robienia z tata wariata, czyli Harlem Globetrotters w CRS

Mistrzowie koszykarskich trików na wesoło jadą na tournee po Polsce, a na ich szlaku znajdzie się Zielona Góra. Pod dachem areny CRS legendarni Harlem Globetrotters wystąpią we wtorek 28 kwietnia.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

- Nie chciałbym, żeby te bilety były drogie. Tak wstępnie - najtańsze powinny kosztować ok. 20 zł. Chodzi przecież o to, żeby hala się zapełniła, a ludzie dostali widowisko - mówi nam Robert Jagiełowicz, dyrektor MOSiR-u.

O przyjeździe słynnej amerykańskiej trupy koszykarsko-cyrkowej pierwsze informowało Radio Zielona Góra. I tam Jagiełowicz jakby jeszcze zostawiał margines na ewentualność odwołania występu. - Chodzi tylko o to, że czekam na oryginalne potwierdzenie zawarcia umowy. Negocjowaliśmy warunki od dawna. Wszystko mamy niby ustalone. Na 99,9 proc. będziemy mieli kolejną fajną imprezę - ocenia szef bazy sportowej Zielonej Góry.

Jeśli Harlem Globetrotters wyruszają do Polski, nie może zabraknąć odwołania do klasyki. I ich pierwszej wizyty w naszym kraju.



- Wiem, że dziś w dobie NBA ludzie już troszkę patrzą na to inaczej. Niemniej te pokazy wciąż cieszą się wzięciem, bo są zabawne i atrakcyjne - mówi szef MOSiR-u.



Czy warto wybrać się na Harlem Globetrotters? Zielonogórskim kibicom łatwiej będzie zdecydować po 14 marca. Wtedy w hali CRS koszykarze Stelmetu zagrają ligowy mecz z Anwilem Włocławek. I... - Umawiam się z organizatorami show Globetrottersów, żeby przysłali kilku ludzi i w przerwie spotkania Stelmetu z Anwilem dali promocyjną próbkę tego, co miałoby się u nas wydarzyć niespełna dwa tygodnie później - planuje Jagiełowicz.