Sport.pl

Deszczowa wyprawa Stilonu do Oławy. Też za trzy

W drugim meczu nowego sezonu piłkarze Stilonu Gorzów znów strzelają trzy gole i przekonują wszystkich, że i tym razem to im zdecydowanie należał się komplet punktów. - Uważam, że wynik 3:1 jest sprawiedliwy, oddaje naszą przewagę w tym pojedynku - powiedział zadowolony Artur Andruszczak, trener niebiesko-białych.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

Mimo innych przewidywań spotkanie w Oławie stilonowcy rozpoczęli w identycznym składzie jak w otwierającym sezon, domowym starciu z Bystrzycą Kąty Wrocławskie (3:0). Szybko jednak, bo już w 27. min, z boiska zszedł ten, którego występ był najbardziej ryzykowny - Tomasz Szwiec nie dotrwał do końca inauguracyjnego meczu i teraz też musiał zostać zastąpiony przez Radka Somraniego. 21-latek pojedynek z Bystrzycą oglądał z trybun. Na wyjeździe wrócił do gry, w 68. min przytomnie zachował się pod bramką MKS i wyprowadził Stilon na prowadzenie 2:1. - Zasłużył na pochwałę za swój występ, udowodnił to, o czym mówiłem przed startem ligi i wyjazdem do Oławy, że każdy zawodnik w tej drużynie jest wartością dodaną - mówił trener Andruszczak. - Sezon jest długi i wszyscy gracze będą Stilonowi potrzebni, abyśmy mogli walczyć i wygrywać w takim stylu jak z Bystrzycą i MKS.

Gorzowianie mieli przewagę, byli stroną dyktującą warunki, ale myli się ten, który zakłada, że to był łatwy mecz. Padało, a to zawsze pomaga drużynie bardziej skupiającej się na obronie, bo na bardziej grząskiej murawie trudno o dokładne i sprawne rozegranie piłki. W pierwszej połowie obie drużyny strzeliły po jednym golu. Tak jak z Bystrzycą, decydujące ciosy stilonowcy zadali po przerwie, najpierw znów nieco zmodyfikowali swoje ustawienie w ofensywie, korzystając z rezerwowych - Damiana Szałasa i Dawina Kwaśnego. - Gospodarze nie byli w stanie już zrobić nam większej krzywdy, czekaliśmy tylko na nasze prowadzenie, bo czułem, że drugi gol rozstrzygnie losy tego pojedynku - stwierdził Andruszczak. - Cieszę się, że od początku naprawdę nieźle radzimy sobie z presją i rolą faworyta. Zapraszam wszystkich kibiców piłkarskich w Gorzowie na środę na mecz z też niepokonaną Ślęzą Wrocław. Szkoda opuścić tak ciekawie zapowiadające się widowisko sportowe w naszym mieście.

Więcej informacji sportowych szukajcie na Gorzów.sport.pl



MKS OŁAWA - STILON GORZÓW 1:3 (1:1)

BRAMKI: Kalinowski (12., z karnego) - Janczak (9., samobójcza), Somrani (68.), Timoszyk (90.)

STILON: Dłoniak - Suchowera, Kucharski, Gruszecki Ż, Szwiec (27. min Somrani) - Posmyk (57. min Szałas), Wiśniewski, Maliszewski, Timoszyk, Błajewski Ż (51. min Kwaśny) - Ziajka (78. min Nowaczewski).

WYNIKI Z 2. KOLEJKI:

MKS Oława - Stilon Gorzów 1:3, Piast Karnin - Formacja Port 2000 Mostki 1:4, Polonia Sparta Świdnica - Dąb Przybyszów 6:0, Zagłębie II Lubin - Polonia Trzebnica 0:0, UKP Zielona Góra - KP Brzeg Dolny 1:2, Bielawianka Bielawa - Śląsk II Wrocław 1:1, Bystrzyca Kąty Wrocławskie - Lechia Dzierżoniów 3:4, Ślęza Wrocław - Foto Higiena Gać 4:2, Piast Żmigród - Karkonosze Jelenia Góra 2:0.



1. Polonia Sparta Świdnica2610:0
2. Formacja Port 2000 Mostki2610:2
3. Stilon Gorzów266:1
4. Lechia Dzierżoniów267:4
5. Ślęza Wrocław265:2
6. Piast Żmigród243:1
7. Zagłębie II Lubin242:1
8. KP Brzeg Dolny233:3
9. UKP Zielona Góra232:2
10. Śląsk II Wrocław211:2
11. MKS Oława212:4
12. Foto Higiena Gać213:5
13. Bielawianka Bielawa212:4
14. Piast Karnin212:5
15. Polonia Trzebnica210:4
16. Karkonosze Jelenia Góra200:3
17. Bystrzyca Kąty Wrocławskie203:7
18. Dąb Przybyszów201:12
Pierwszy zespół zagra w barażach o drugą ligę.

LIGOWI STRZELCY ZE STILONU W SEZONIE 2014/15: Łukasz Maliszewski - 1 bramka, Radosław Somrani - 1, Damian Szałas - 1, Rafał Timoszyk - 1, Filip Wiśniewski - 1. Gol samobójczy - 1.

Więcej o: