10 pkt "Puka" Iversena w meczu z Falubazem

Falubaz Zielona Góra wygrywa w brytyjskim King's Lynn. Zielonogórzanie zdecydowanie pokonali (52:40) zespół miejscowych ?Gwiazd? w spotkaniu rozegranym w ramach imprezy First International Pre-season Speedway Cup. Jednym z najlepszym w zespole gospodarzy był Duńczyk Niels Kristian Iversen.
Mecz wzbudził duże zainteresowanie wśród brytyjskich kibiców. Na trybunach zasiadło ponad trzy tysiące fanów speedway'a. Organizatorzy spotkania chyba się tego nie spodziewali, dlatego z powodu długich kolejek przed wejściami i kasami, musieli o pół godziny przesunąć rozpoczęcie spotkania.

Zespół miejscowych Gwiazd wygrał 4:2 pierwszy wyścig, ale później lepiej radzili sobie zielonogórzanie, którzy przystąpili do meczu osłabieni. Zgłoszony do składu Andreas Jonsson rozchorował się i do King's Lynn nie dotarł. Szweda zastąpił junior SPAR Falubazu Adam Strzelec.

Mistrzowie Polski prowadzili już po drugim wyścigu, w którym triumfowali Kamil Adamczewski z Krzysztofem Jabłońskim. Pierwszy z nich świetnie radził sobie na torze Gwiazd. W kolejnych dwóch biegach z udziałem zielonogórskiego młodzieżowca, goście wygrywali 5:1. M.in. dzięki temu przewaga Falubazu wzrosła do 10 punktów (po dziewięciu gonitwach było 22:32). W tej sytuacji miejscowi mogli skorzystać z tzw. jokera (mecz był rozgrywany według przepisów obowiązujących w lidze angielskiej). W tej roli wystąpił Niels Krystian Iversen. Duński as przyjechał jednak za plecami kapitana przyjezdnych Piotra Protasiewicza, wyścig zakończył się remisem 4:4 (punkty Iversena zostały podwojone).

Później mecz się wyrównał, ale mistrzowie Polski i tak jeszcze zdołali nieco powiększyć przewagę i ostatecznie zwyciężyli różnicą 12 punktów.

- Mam nadzieję, że za rok znów się spotkamy w King's Lynn. Wspólnie z Keithem Chapmanem pracujemy nad tym, by następne zawody odbyły się z udziałem większej liczby drużyn - mówił Sławomir Gębka z Team Player Management, głównego organizatora imprezy. - Wierzę, że Pre-season Cup zapoczątkuje wizyty innych drużyn na Norfolk Arena. To także spora gratka dla kibiców, którzy nie mają zbyt wielu okazji do oglądania w akcji zagranicznych zespołów.

KING'S LYNN STARS - SPAR FALUBAZ ZIELONA GÓRA 40:52

King's Lynn Stars: Niels Kristian Iversen 10 (3,1,2+2,2,d), Nicklas Porsing 4 (1,1,0,2), Tai Woffinden 5+1 bonus (0,3,1,1), Rory Schlein 4 (1,u,0,3), Kenneth Bjerre 12+1 (3,3,2,1,3), Lewis Rose 2 (1,0,1,0), Lewis 3 Kerr (0,3,0,0).

SPAR Falubaz: Jarosław Hampel 7 (2,2,0,3), Mikkel Bech Jensen 10+1 bonus (0,3,2,3,2), Piotr Protasiewicz 9+1 (1,2,3,3), Adam Strzelec 6+1 (0,2,3,1), Patryk Dudek 4 (2,1,1,0), Krzysztof Jabłoński 6+2 (2,0,2,2), Kamil Adamczewski 10+1 (3,2,3,1,1).