Sport.pl

Po dwóch ślizgach dla saneczkarek z UKS Nowiny Wielkie miejsca w pierwszej dwudziestce

Nasze młode dziewczyny nareszcie mogą odetchnąć, zrzucić z siebie całą tremę, bo wstydu na pewno nie było. Natalia Wojtuściszyn jest po pierwszym, olimpijskim dniu osiemnasta, a Ewa Kuls - dwudziesta. Zdecydowanie prowadzi wielka faworytka Niemka Natalie Geisenberger.
Mniej więcej w czasie drugiego ślizgu Polek, złoty medal za wielkie zwycięstwo na igrzyskach w Soczi odbierał polski skoczek Kamil Stoch. Dziewczyny z podgorzowskiego Świerkocina, reprezentujące UKS Nowiny Wielkie, przed wyjazdem do Rosji, w saneczkarskich jedynkach nie śniły o medalach, a o miejscu w pierwszej dziesiątce, może piętnastce. Też są jednak wygrane, bo pokazały, że bez żadnych problemów potrafią zjeżdżać na sankach ponad 130 kilometrów na godzinę. Dziś do dziesiątki przebijają się przede wszystkim rywalki o kilka lat starsze. Dla biało-czerwonych teraz liczą się cztery udane, równe ślizgi, zdobywanie doświadczenia.

21-latka Natalia Wojtuściszyn była wyjątkowo równa, bo oba jej ślizgi dzieliły zaledwie trzy setne sekundy. W pierwszym przejeździe lepiej od kilku rywalek poradziła sobie na ostatnim fragmencie olimpijskiego toru i dzięki temu była 16. Sumując wyniki pierwszego dnia, obsunęła się o dwie lokaty. Niespełna 23-letnia Ewa Kuls zaczęła saneczkarskie zmagania wyraźnie stremowana, ale czy kogoś to dziwi? Debiuty na wymarzonej imprezie nigdy nie są proste. Tym bardziej, że jak opowiadali przed startem trener kadry Marek Skowroński i sama zawodniczka "na tym strasznie wymagającym torze właściwie nie ma czasu na jazdę na sankach, tutaj cały czas trzeba pracować, aby coś zyskać, a nie wszystko stracić." Najpierw Ewa była 22., ale w drugim ślizgu już czas otwarcia - 15. miejsce - pokazał, że będzie dobrze. To był najlepszy występ, patrząc na wszystkie poniedziałkowe przejazdy Polek. Dzięki temu Kuls jest 20. Biało-czerwone saneczkarki mają za sobą jedenaście rywalek i niewielkie straty do bezpośrednio wyprzedzających je zawodniczek. Jest więc szansa, aby w drugim dniu poprawiać swoje lokaty.

Wtorkowe, decydujące ślizgi, rozpoczną się o godz. 15.30 i 17.20 czasu polskiego. Trzeci ślizg otworzy wspaniała Natalie Geisenberger, która jako jedyna uzyskiwała dziś czasy poniżej 50 sekund. Saneczkarki będą startować według aktualnie zajmowanych lokat. Trzymamy kciuki!

WYNIKI PO DWÓCH ŚLIZGACH:

1. Natalie Geisenberger (Niemcy) - 1.39,814 (49,891 + 49,923)

2. Tatjana Huefner (Niemcy) - 1.40,580 (50,393 + 50,187)

3. Erin Hamlin (USA) - 1.40,632 (50,356 + 50,276)

4. Natalia Chorjewa (Rosja) - 1.40,848 (50,500 + 50,348)

5. Alex Gough (Kanada) - 1.40,866 (50,464 + 50,402)

...

18. Natalia Wojtuściszyn (Polska) - 1.42,306 (51,138 +51,168)

20. Ewa Kuls (Polska) - 1.42,393 (51,362 +51,031)

Więcej o: