Coś nowego, atrakcyjnego w CRS: Aniołki Rasmussena

Kadra polskich piłkarek ręcznych zagra 30 marca w Zielonej Górze z Portugalią. W stawce spotkania są punkty potrzebne, by awansować do finałów mistrzostw Europy. ?Aniołki Rasmussena? zadomowią się w Zielonej Górze na tydzień. W arenie CRS urządzą sobie bazę przygotowawczą do ważnych spotkań eliminacyjnych.
- Staramy się, aby naszej hali odbywały się atrakcyjne imprezy międzynarodowe w różnych dyscyplinach sportu. Co roku szukamy czegoś nowego, by zachwycić mieszkańców regionu sportem przez duże S. Teraz zapraszamy na mecz piłki ręcznej kobiet: Polska - Portugalia. I jestem przekonany, że to będzie ciekawa impreza, a nasza publiczność nie zawiedzie. Dziś tylko tyle na ten temat. To taka pierwsza zajawka - mówił Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry.

Polskie piłkarki ręczne w grudniu świetnie wypadły na mistrzostwach świata w Serbii. Po wygranej z Francją 22:21 awansowały do półfinał! Później przegrały jednak z gospodyniami mecz o finał, a po tym także o brąz.

Rywalizację o start w finałach mistrzostw Europy podopieczne duńskiego trenera Kima Rasmussena zaczęły jednak gorzej - od dwóch porażek. Dlatego spotkania z Portugalią - 26 marca wyjazdowe oraz w niedzielę 30 marca w Zielonej Górze mają wielką wagę. - Tym większe to dla nas wyróżnienie oraz chwała dla miasta, że przygotowania i jedno ze spotkań odbędą się w Zielonej Górze - ocenił Marek Lemański, dyrektor zielonogórskiego AZS, który będzie pomagał w organizacji meczu.

Zielona Góra i arena CRS sprawdziły się już w roli organizatora i gospodarza spotkań reprezentacji piłkarzy ręcznych. Polacy grali tu towarzysko oraz w eliminacjach do mistrzostw Europy. A jedna z najlepszych klubowych drużyn na świecie - Vive Kielce rozegrała w CRS pucharowe starcie z AZS Zielona Góra.