Nie(fortunna) przegrana Stali w wyjątkowym meczu [ZDJĘCIA, WIDEO]

Legendarni zawodnicy ze Złotej Stali polegli na... deskach teatru i przegrali mecz z reprezentacją Polski. A wszystko za sprawą inscenizacji "Żużel moje życie", która przyciągnęła do teatru Osterwy miłośników czarnego sportu. Co decydowało o wyniku? Koło fortuny.
Porażka Stali na własnym torze, a raczej deskach teatru. Tego chyba nikt się nie spodziewał. A jednak, koło fortuny nie sprzyjało ekipie z Gorzowa. W zaciętym meczu reprezentacja Polski, w skład której wchodzili czołowi żużlowcy z lat 70. minionego stulecia, pokonała Złotą Stal. Jakim wynikiem? Tego już pod sam koniec spotkania nie liczył. Najważniejsze były dobra zabawa i szczytny cel. - Była to impreza charytatywna. Całkowity dochód zostanie przeznaczony na turnus rehabilitacyjny w Gościmiu dla byłych zawodników Stali - mówi Bogusław Nowak, organizator imprezy (były polski żużlowiec, wychowanek Stali, trener).



A jak wyglądał sam mecz? Prawie tak jak na stadionie. Były motory, oczywiście te z lat 70., taśma startowa, spiker, kierownik zawodów, kierownik drużyny, mechanik, sędzia, lekarz, reporter przeprowadzający wywiady. Z tą różnicą, że tutaj o wygranej decydowało szczęście. Zawodnik z pierwszego pola startowego kręcił wielkim kołem fortuny. I to, na jakim obszarze zatrzymał się wskaźnik, decydowało o wyniku, np. 5-1, 3-2, 3-3, 0-5, 2-4. Było dwanaście możliwych wyników do wylosowania. Niestety, szczęście w tym dniu nie sprzyjało zawodnikom z Gorzowa. Jednak wszyscy bardzo dobrze się bawili i atmosfera meczu była bardzo przyjacielska. Nie obeszło się też bez anegdot i żartów zawodników z czasów ich świetności. Najzabawniejszym żużlowcem był Józef Jarmuła, który wystąpił w oryginalnym kombinezonie z lat 70. i oczywiście nie stronił od zabawnych historii. Jarmuła, Wyglenda, Huszcza, Plech, Nowak, Rembas, Fabiszewski, Dziatkowiak, Towalski... Powrót do sportowych wspomnień z lat 70., kojarzonych w naszym mieście ze Złotą Stalą, był naprawdę udany.

Dziennikarze "Gazety" bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!