Z orłem na dziobie polskie kajakarki popłyną w Portugalii po złoto

Przed nami mistrzostwa Europy seniorów w Portugalii, a w rolach głównych kajakarki AZS AWF Gorzów - Karolina Naja i Agnieszka Kowalczyk. - Obie mają dużą szansę wrócić z tych prestiżowych zawodów z medalami - zapowiada Marek Zachara, trener klubowy i opiekun polskiej kadry uniwersjadowej.
Zachara wyruszył do Montemor-o-Velho razem z polską reprezentacją w środę, samolotem z Berlina. Przed wyjazdem, w rozmowie z zawodniczkami AZS AWF obiecał im... po czekoladzie. - Co w tym dziwnego, trener musi dbać o swoich ludzi - śmiał się Zachara. - Sprzęt wyruszył na kołach kilka dni wcześniej. Przedstawicielki gorzowskiego klubu lecą do Portugalii z wielkimi nadziejami, tym bardziej że obie wystąpią w konkurencjach olimpijskich. Osobiście też bardzo cieszę się na ten wyjazd, choćby pod kątem obserwacji kadry na lipcową Uniwersjadę w Kazaniu. Nigdy wcześniej nie widziałem toru w Montemor-o-Velho, bo to jest w miarę nowy obiekt. Niedaleko jest już do oceanu, a więc warunki wietrzne mogą mieć znaczenie.

Po eksperymentach w Pucharze Świata Polki w mistrzostwach Europy popłyną w rywalizacji K-2 w sprawdzonym składzie z igrzysk olimpijskich z Londynu, gdzie Karolina Naja (AZS AWF Gorzów) i Beata Mikołajczyk (Kopernik Bydgoszcz) zdobyły jedyny - brązowy - medal dla polskich kajaków. - Wcześniej w tym roku Karolina pozytywnie walczyła w jedynce i te superdoświadczenia na pewno mocno zaprocentują w przyszłości - stwierdził gorzowski szkoleniowiec. - W Portugalii, a później na mistrzostwach świata, Karolina i Beata mierzą w poważne sukcesy. Przygotowały nawet sobie specjalnie swoją łódkę, wymalowały tam orła, który ma je pociągnąć nawet do złota.

Portugalski start będzie również niezwykle istotny dla innej naszej akademiczki - Agnieszki Kowalczyk, która awansowała w hierarchii, bo będzie szlakować czwórkę w olimpijskiej konkurencji. - Ewentualne miejsce na podium może sporo zmienić w kontekście komfortu przygotowań Agnieszki do igrzysk w Rio de Janeiro - przewiduje Zachara. - Kowalczyk z pewnością nie odstaje poziomem od koleżanek ze ścisłego czuba kadry, u kobiet jest jednak wielka konkurencja, co jednak wyłącznie służy tej reprezentacji.

Mistrzostwa Europy w Montemor-o-Velho rozpoczną się w piątek, a medalistów na 200 i 500 m oraz na 1 km poznamy w sobotę i niedzielę.