Sport.pl

Grand Prix przeniosło się do Szwecji. Obok lidera Golloba trzech ze Stali: Niels, Linus i "Kasper"

Kto wygra w sobotę na słynnym stadionie Ullevi? Jeśli ma się potwierdzić reguła, że na tym torze za każdym razem mamy nowego zwycięzcę, to nie warto stawiać na Chrisa Holdera. Oprócz Polaków tym razem będziemy mieli okazję zobaczyć aż trzech żużlowców ze Stali Gorzów.
Na trzeci turniej Grand Prix w tym roku tzw. dziką kartę otrzymał Linus Sundstrom, który w miniony weekend naprawdę przyzwoicie zadebiutował w polskiej ekstralidze. - Chciałbym jak najlepiej zaprezentować się przed swoimi kibicami, choć zdaję sobie sprawę, że nie będzie łatwo - mówił Szwed ze Stali po zwycięskim meczu w Tarnowie. - Ważne, że zrobiłem krok do przodu, zrobię wszystko, aby w Polsce jeździć regularnie, bo tędy prowadzi droga do stałych występów w GP w przyszłości, a to jest marzenie każdego zawodnika.

Patrząc na aktualną formę żużlowców ze światowej czołówki, to w sobotę na stadionie Ullevi w Goeteborgu (początek ścigania o godz. 19, transmisja w Canal+) w rolach głównych powinni wystąpić obecnie prowadzący w wyścigu o żużlowego mistrza świata Tomasz Gollob, rewelacja z Wielkiej Brytanii Tai Woffinden i żółto-niebieski Duńczyk Niels Kristian Iversen. Żaden z tej trójki dotychczas na Ullevi nie wygrał. - Z turnieju na turniej robię postęp i liczę, że w Goeteborgu będzie finał - mówił PUK. - Czas dobrą formę ligową przekuć na udane występy w Grand Prix. Zwycięstwo? A dlaczego nie? Wcale bym się nie zdziwił i mocno na taki sukces będę pracował z moją ekipą.

W zupełnie innym nastroju wraca do ścigania w GP Krzysztof Kasprzak. Kapitan Stali Gorzów w Nowej Zelandii uzbierał 6 pkt, a w Bydgoszczy przed pięcioma zerami uchronił go tylko defekt motocykla... - Możesz stawać na głowie, a gdy jesteś wolny, to nic nie zdziałasz - mówił "Kasper". - Wystarczy przyjrzeć się światowej czołówce, aby natychmiast dostrzec, że nie tylko ja mam problemy. Na lidze w Tarnowie było już lepiej, cały czas szukamy jak najszybszych motocykli. Mam nadzieję, że to nie był chwilowy wyskok, a stabilizacja niezłej formy na dłużej. Bydgoszcz w żadnym wypadku nie może się już powtórzyć.

Jarosław Hampel wylosował w Goeteborgu rozpiskę startów dla nr. 2, Tomasz Gollob pojedzie jako trójka, Kasprzak - siódemka, Iversen - ósemka, a Sundstrom - dziewiątka. W poprzedniej rundzie na bydgoskim torze zwyciężył Rosjanin Emil Sajfutdinow przed Matejem Zagarem i Gollobem. Czwarty w finale był Woffinden.

KLASYFIKACJA PO 2. RUNDACH: 1. Gollob - 31 pkt, 2. Ward - 25 pkt, 3. Hampel - 23 pkt, 4. Woffinden - 23 pkt, 5. Pedersen - 22 pkt, 6. Sajfutdinow - 21 pkt, 7. Holder - 19 pkt, 8. Hancock - 19 pkt, 9. Zagar - 19 pkt, 10. Iversen - 16 pkt, 11. Jonsson - 15 pkt, 12. Lindgren - 12 pkt, 13. Lindback - 9 pkt, 14. Vaculik - 9 pkt, 15. Kasprzak - 6 pkt.

GRAND PRIX 2013:

4 maja - GP Szwecji, Goeteborg; 18 maja - GP Czech, Praga; 1 czerwca - GP Wielkiej Brytanii, Cardiff; 15 czerwca - GP Polski, Gorzów; 29 czerwca - GP Danii, Kopenhaga; 3 sierpnia - GP Włoch, Terenzano; 17 sierpnia - GP Łotwy, Daugavpils; 7 września - GP Słowenii, Krsko; 21 września - GP Skandynawii, Sztokholm; 5 października - GP Polski, Toruń.

Więcej o: