Sport.pl

Stilon i Stal do kibiców: Skończcie z bazgraniną! Posłuchają?

Gorzowskie kluby sportowe apelują do swoich kibiców, by przestali bazgrać po elewacjach gorzowskich budynków. - Miejscem do dopingu swojej drużyny jest stadion - tłumaczy Ireneusz Maciej Zmora, prezes Stali. Liczy, że wspólny apel z piłkarskim Stilonem odniesie podwójny skutek!
Gorzów ma coraz większy problem z pseudografficiarzami, którzy bazgrzą po ścianach budynków. A robią to, gdzie popadnie. Tagi i banialuki pojawiają się na zabytkowych kamienicach, budynkach urzędów, banków czy na elewacjach prywatnych domów. Wiele napisów to szczere wyznanie miłości (lub nienawiści) do sportowych klubów. Nic więc dziwnego, że działacze zabierają głos i tonują zapał "malarzy".

- Nasze miasto dotyka fala pseudograffiti. Stąd apel Stilonu, aby kibice powstrzymali się od aktów wandalizmu. Napisy, które uwłaczają ludziom, są niedopuszczalne. Tak nie robi kibic, tylko wandal - mówi Leszek Sokołowski, wiceprezes Stilonu, który postanowił zaapelować do fanów gorzowskiej piłki.

Stal i Silon o miłości na murach

By akcja była skuteczniejsza, zwarł szeregi z prezesem żużlowej Stali. Bo nie od dziś wiadomo, że kibice dwóch rodzimych drużyn zbytnio za sobą nie przepadają. Licząc, że jedni nie zrobią drugim na złość.

- Mecz jest miejscem do tego, aby okazać swojej drużynie sympatię. Biegając po mieście ze sprayem i niszcząc dorobek innych osób, jej nie okażemy. Chcecie dopingować Stal Gorzów? Zapraszamy na stadion, tam jest miejsce dla kibiców - mówi Ireneusz Maciej Zmora, prezes gorzowskiej Stali.

Z apelu prezesów dwóch największych gorzowskich klubów cieszą się urzędnicy. Liczą, że ostudzi zapał kibiców.

- Sporo jeżdżę po Polsce i uważam, że Gorzów jest jednym z bardziej obsmarowanych miast w kraju. Mam nadzieję, że po prośbie prezesów klubów pseudokibice zaprzestaną swoich nagannych praktyk - mówi wiceprezydent miasta Alina Nowak.

Walka z wandalami to niejedyna wspólna akcja gorzowskich sportowców. Razem wspierają projekt "Zdrowa Gmina", organizowany przez Polską Unię Onkologii. Zachęcają mieszkańców do darmowych badań mammograficznych i cytologicznych.

Kibicu zbadaj się!

Te organizują Narodowy Fundusz Zdrowia i Narodowy Program Zwalczania Chorób Nowotworowych. Cel: wczesne wykrycie raka piersi, szyjki macicy i jelita grubego.

Polska Unia Onkologii wskazuje, że aż 80 proc. pacjentów zbyt późno trafia do onkologa. Prezesi sportowych klubów chcą to zmienić. Zachęcić fanów do częstszego badania.

Prezes Stali celuje w kibiców płci męskiej. - Chciałbym szczególnie namówić panów do wykonywania badań profilaktycznych. Dlaczego? Bo często bardziej dbamy o nasze samochody niż o własne zdrowie - tłumaczy Ireneusz Maciej Zmora i zachęca kibiców, by odwiedzili stronę internetową żużlowego klubu. - Tam znajdziecie wszystkie niezbędne informacje - podpowiada.

Oba kluby przekazały po 30 zaproszeń na pierwsze, wiosenne mecze, które będą rozlosowane wśród osób, jakie zgłosiły się na badanie. Tyle że trzeba się spieszyć. Rozstrzygnięcie konkursu już 30 października. A tych, których nie przekonują darmowe bilety, może przekona statystyka. Według niej gorzowianie badają się niechętnie. Spośród 370 gmin, które włączyły się do akcji, Gorzów zajmuje środek tabeli.