Przed wami jedenastka paraolimpijczyków z Gorzowa

Mocna grupa lekkoatletów, dwoje łuczników i do tego ciężarowiec. Start Gorzów wyprawił do Londynu jedenastu swoich reprezentantów. - Konkurencja jest ogromna, dlatego każdy medal, każdy finał będziemy przyjmować z radością - powiedział trener Zbigniew Lewkowicz. - Nasze tegoroczne wyniki świadczą o tym, że nie wrócimy z tej wielkiej imprezy z pustymi rękami.
Tomasz Blatkiewicz w listopadzie skończy 40 lat. Ciągle słyszymy o jego historii, gdy trener lekkoatletów Startu Gorzów Zbigniew Lewkowicz spotkał potężnego mężczyznę na ulicy i namówił go do sportu. Osiem lat temu w Atenach Tomek w rzucie dyskiem i pchnięciu kulą był podwójnie złoty. W Pekinie było srebro, ale jakże cenne, bo zdobyte kontuzjowaną, bardzo bolącą ręką. Do Londynu Blatkiewicz jedzie jako jedna z największych medalowych nadziei naszej reprezentacji. On sam - rekordzista świata - znów zapowiada złoty dublet.

Zaraz za Blatkiewiczem jego rówieśnik, sportowiec niedowidzący Mirosław Pych - ikona polskiego sportu paraolimpijskiego, dla którego występ w londyńskim święcie będzie już szóstym startem na igrzyskach. W kolekcji pięć złotych medali, pamiętający rywalizację w Barcelonie w 1992 roku... - Ciągle czuję ten dreszcz emocji na plecach, już nie stres, ale atmosfera wielkiej imprezy zawsze się udziela - opowiadał Pych. - Za chwilę będziemy finalizować następne cztery lata ciężkiej pracy, wybrani dostaną nagrodę dla wytrwałych. Gdy już stanę na stadionie, to przecież nie po to, aby oddać pole rywalom. Chcę wygrać, to mi się nigdy nie znudzi. Liczę na swój dziesiąty olimpijski medal.

Nikt z jedenastoosobowej reprezentacji Startu Gorzów nie wsiądzie do samolotu do Londynu za zasługi. Każdy z lekkoatletów musiał pokonać sporą konkurencję i wykazać się bardzo dobrym wynikiem. Ciężarowiec Ryszard Rogala codziennie dźwiga po kilka ton, aby za kilka dni skutecznie bronić brązowego krążka z Pekinu, a może powalczyć jeszcze o coś więcej. Swoje cele ma również dwójka łuczników, którzy marzą, aby nawiązać do medalowych sukcesów swoich poprzedników, a do boju ruszą jako pierwsi, już 30 sierpnia. - Możemy się pochwalić, że kadra z Gorzowa mogła być jeszcze większa, ale ostatecznie musieliśmy wprowadzić ograniczenia ze względu na liczbę miejsc przyznanych Polsce - wyjaśnił trener Lewkowicz. - Mamy za to ekipę, która nie jedzie tylko startować, ale ma szansę na wiele dobrych wyników. Ruszamy w sportową podróż po marzenia każdego z nas w najbliższą sobotę. Wiem, że nie wrócimy do domu z pustymi rękami.

14. igrzyska paraolimpijskie rozpoczną się w Londynie 29 sierpnia, a zakończą 9 września. Będzie to największa impreza z dotychczas organizowanych, bo weźmie w niej udział ponad 4 tysiące niepełnosprawnych sportowców ze 160 krajów, którzy wystąpią w 20 dyscyplinach i 503 konkurencjach. O medale będą walczyć na tych samych obiektach, gdzie niedawno emocjonowaliśmy się 30. letnimi igrzyskami olimpijskimi.

Polska reprezentacja w piątek złożyła ślubowanie, a w sobotę wyleciała do Londynu. - Wiem, że trenerzy robią kalkulacje co do medali. Szacujemy, że liczba trofeów, pomimo trudności w przygotowaniach, powinna być nie mniejsza aniżeli w Pekinie, skąd nasi sportowcy przywieźli 30 krążków - powiedział prezes Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego Longin Komołowski. Możemy być pewni, że wśród zdobyczy nie zabraknie również tych gorzowskich.

PARAOLIMPIJCZYCY ZE STARTU GORZÓW:

lekkoatletyka: Katarzyna Piekart (26 lat, kategorie T46 i F46) - 100 m, 200 m, rzut oszczepem; Tomasz Blatkiewicz (40 lat, F37) - pchnięcie kulą, rzut dyskiem; Maciej Lepiato (24 lata, F44) - skok wzwyż; Łukasz Mamczarz (24 lata, F42) - skok wzwyż; Mateusz Michalski (25 lat, T12) - 100 m, 200 m; Mirosław Pych (40 lat, F12) - rzut oszczepem; Bartosz Tyszkowski (18 lat, F40) - pchnięcie kulą, rzut dyskiem; Łukasz Wietecki (28 lat, T13) - 800 m, 1500 m; Zbigniew Lewkowicz - trener;

łucznictwo: Milena Olszewska (28 lat, ST) - indywidualnie łuk klasyczny; Marek Kantczak (38 lat, ST) - indywidualnie łuk bloczkowy;

podnoszenie ciężarów: Ryszard Rogala (37 lat) - kategoria do 90 kg.