Karolina Naja znowu w Tychach. Prezydent przyszedł na spotkanie z wiosłem i samochodzikiem

Karolina Naja - kajakarka z Tychów, która podczas Igrzysk w Londynie wywalczyła brązowy medal, wróciła w poniedziałek na przystań, gdzie uczyła się pływać.
22-letnia kajakarka jest dziś zawodniczką AZS-u AWF Gorzów Wielkopolski, ale karierę zaczynała w tyskim MOSM-ie. W poniedziałek wróciła nad Paprocany. Czekali na nią mieszkańcy Tychów, którzy nie tylko chcieli jej podziękować i zobaczyć medal, ale jeszcze zrobić sobie wspólne zdjęcie i poprosić o autograf. Naja cierpliwie pozowała do zdjęć przez dobre kilkadziesiąt minut.

Zawodniczce gratulował prezydent Tychów Andrzej Dziuba, który przyszedł na spotkanie ze "szczęśliwym wiosłem", które dwa lata temu podarowała mu Naja. Dziuba miał też ze sobą miniaturkę Fiata 500. To prezent-niespodzianka dla medalistki. Oczywiście nie miniaturka tylko prawdziwe auto, które Naja otrzyma w sobotę podczas festiwalu szant. Fiat czekałby na zawodniczkę już dziś, ale zażyczyła sobie auto w czerwonym kolorze, którego akurat na stanie nie było.

Nagrody - po pięć tysięcy złotych - otrzymali też tyscy trenerzy Nai: Sylwia i Marek Stanny. Obecni na uroczystości rodzice kajakarki Zofia i Andrzej podkreślali, że trudno im wyrazić dumę z córki.