105 okrążeń po bieżni przebiegli w 3 godziny, 47 minut i 9 sekund [ZDJĘCIA]

Waldemar Pędzich, August Jakubik i Mariusz Szostak chcą ustanowić rekord Polski i przebiec 42 maratonów w 42 dni. W Gorzowie to był ich 19 maraton.
Czas, w którym udało im się dobiec do mety mieści się w ich średniej czasowej poprzednich 18 maratonów. - Mielibyśmy dzisiaj lepszy czas, gdyby na początku biegu nie zaskoczył nas deszcz. Omijanie kałuż, śliska nawierzchnia i dyskomfort powodował, że biegło się wolniej - mówił po biegu szczęśliwy Waldemar Pędzich. - Ale to nie o to nam chodzi, aby czasy mieć lepsze. Musimy skupiać się na trzymaniu tempa, nie przemęczaniu organizmu, aby wyniki wytrzymałościowe były w normie i dawały nam szansę na ustanowienie rekordu - dodaje ultra maratończyk.

Zawodnicy założyli, że przebiegną każdy maraton w czasie nie przekraczającym czterech godzin. Biegają codziennie. Do tej pory pokonali dystans ponad 720 km. Łącznie chcą przebiec ponad 1764 km. Większość ich maratonów odbywa się na bieżniach lokalnych stadionów, gdzie ultra maratończycy codziennie pokonują 105,5 okrążenia. - Po pierwsze to poprzez te biegi chcieliśmy uczcić rocznicę 42-lecia istnienia naszej uczelni [Akademia Wychowania Fizycznego im. Jerzego Kukuczki w Katowicach - przyp. red.], a po drugie to świetne przygotowanie do startu w mistrzostwach świata w biegu 24-godzinnym, które we wrześniu odbędą się w Chorzowie - mówi August Jakubik. Dacie radę wytrwać do końca? Pytamy. - Czujemy się fantastycznie. Nie opadliśmy z sił i myślę, że się uda. Jak opowiadał miasta dostały informacje o planowanym biegu już w październiku. Do tej pory wszyscy przyjęli ich gościnnie i z entuzjazmem.