Hołowczyc, Gollob, Holder... Mistrzowie przyciągnęli tłumy gorzowian [2xWIDEO]

Kolejny raz dostaliśmy dowód, że Moto Racing Show to strzał w dziesiątkę. - Wszyscy widzieliśmy, że gwiazda Krzysztofa Hołowczyca uczyni tą imprezę wyjątkowo elektryczną - przyznał jeden z organizatorów Włodzimierz Rój.


Kolejki do symulatorów m.in. Formuły 1, na Warcie efektowne pokazy skuterów wodnych o dużej mocy, do tego całkiem przyjemny koncert Oli Szwed. Wreszcie kumulacja - motocyklowo, samochodowy szał na moście Staromiejskim, a także fanki oblegające Krzysztofa Hołowczyca, próbujące zdobyć autograf i wspólne zdjęcie. Pokazy gwiazdy? Faktycznie wyjątkowe, tak jak i popisy innych mistrzów motocyklowych oraz kierownicy. No i dodatkowa atrakcja w postaci pasażerów - Tomasza Golloba i Chrisa Holdera, którzy na gorzowski bulwar dotarli zaraz po treningu przed żużlową rundą Grand Prix. Na koniec energetyczny koncert zespołu My Riot. Wszystko w barwach sponsora imprezy i żużla - Monstera. Podobało się? Nam tak. I wybaczamy te korki w mieście. Przez jedno popołudnie na pewno wszyscy jakoś to zniesiemy.

- Mam nadzieję, że ten fascynujący wieczór już na stałe wpisał się w krajobraz Gorzowa - podsumował Włodzimierz Rój, szef Gorzowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. - Dzięki sponsorowi mogliśmy też podziwiać umiejętności wyjątkowych gości. Poprzeczka z atrakcjami na pewno została zawieszona wysoko. Będziemy pracować, aby w kolejnych latach w żadnym wypadku nie spuścić z tonu.