Bartek Zmarzlik wicemistrzem Polski! Podium dla 16-latków [ZDJĘCIA]

Nie główni faworyci, a dwóch 16-latków, biło się w piątek w Gorzowie o tytuł żużlowego mistrza kraju juniorów. Wygrał Piotrek Pawlicki z Piły, przed stalowcem Bartkiem Zmarzlikiem. Brąz dla 19-letniego Patryka Dudka z Zielonej Góry.
Pierwotnie młodzieżowy indywidualny żużlowy szczyt miał odbyć się 30 lipca. Wtedy pogoda była paskudna. Za to wczoraj warunki do ścigania mieliśmy idealne - słońce, ale nie było zbyt gorąco. Widzów nieco ponad 3 tys. Fani żużla już dawno udowodnili, że dla nich przede wszystkim liczą się zwycięstwa w lidze.

Pierwszy "trójkę" w tej ciekawej imprezie przywiózł jeden z najbardziej doświadczonych zawodników w stawce, kończący wiek juniora Dawid Lampart z Rzeszowa. Nas na początku najbardziej interesował drugi wyścig i start lubuskich faworytów - gorzowianina Bartka Zmarzlika i Patryka Dudka z Zielonej Góry. Z gorszych pól obaj wjechali w pierwszy wiraż na ostatnich pozycjach. Zmarzlik później przebił się na drugą lokatę (za Tobiaszem Musielakiem z Leszna), ale Dudek nieoczekiwanie otworzył mistrzostwa "zerem".

Szybko szanse na złoto stracili też inni papierowi, murowani faworyci. Strasznie mordował się wczoraj na gorzowskim torze i nie stanął na podium, obrońca tytułu mistrza kraju, aktualny lider w walce o młodzieżowe mistrzostwo świata - Maciej Janowski. Przemek Pawlicki najpierw dał się minąć na dystansie młodszemu bratu Piotrowi, a z 7. wyścigu został wykluczony. Udowodnił w nim, że faktycznie ma coś z Nicki Pedersena - na drugim wirażu pierwszego okrążenia wjechał tak ostro w krawężnik, że spowodował upadki bydgoszczanina Mikołaja Curyły i wrocławianina Patryka Malitowskiego. Jeszcze groźniej było w 11. starcie, gdzie młodzieńcza fantazja tym razem poniosła Curyłę. W dmuchaną bandę uderzyli Kacper Rogowski i Adam Strzelec z Falubazu oraz sam sprawca wypadku. Szczęście w nieszczęściu, że wszyscy byli zdolni do dalszej jazdy.

Po trzech seriach mieliśmy na czele dwóch 16-latków. Czy nieoczekiwanie? Stalowiec Zmarzlik (8 pkt) i Pawlicki junior (9 pkt) - wychowanek Leszna, obecnie terminujący w drugoligowej Pile - byli typowani do czołowych miejsc, ale do złota? Chyba jednak jeszcze nie tym razem. Nie pierwszy raz w tym sezonie udowodnili jednak, że 1995 to bardzo dobry, żużlowy rocznik. W bezpośrednim pojedynku obaj zmierzyli się w 19. wyścigu. To było fantastyczne ściganie dwóch wielkich nadziei polskiego żużla. Minimalnie wygrał jadący cały czas po szerokiej Zmarzlik, który zabrał pierwsze w krótkiej karierze srebro MIMP, bo we wcześniejszej serii szansę na baraż o złoto, też po znakomitym boju, odebrał mu starszy brat Piotrka - Przemek.

STARTY BARTKA ZMARZLIKA:

2. wyścig - T. Musielak, Zmarzlik, Malitowski, Dudek;

6. wyścig - Zmarzlik, Lampart, Janowski, Strzelec;

9. wyścig - Zmarzlik, E. Pulczyński, Woźniak, Osmólski;

16. wyścig - Przemysław Pawlicki, Zmarzlik, Rogowski, Bubel;

19. wyścig - Zmarzlik, Piotr Pawlicki, Adamczak, Sperz.

WYNIKI:

1. Piotr Pawlicki (Stokłosa Polonia Piła) 14 (3,3,3,3,2), 2. Bartosz Zmarzlik (Stal Gorzów) 13 (2,3,3,2,3), 3. Patryk Dudek (Stelmet Falubaz Zielona Góra) 11 (0,3,3,2,3), 4. Tobiasz Musielak (Unia Leszno) 10 (3,2,u,2,3), 5. Szymon Woźniak (Polonia Bydgoszcz) 9 (1,2,1,3,2), 6. Przemysław Pawlicki (Stokłosa Polonia) 8 (2,w,3,3,t), 7. Dawid Lampart (PGE Marma Rzeszów) 8 (3,2,2,1,0), 8. Patryk Malitowski (Betard Sparta Wrocław) 8 (1,2,1,1,3), 9. Kacper Rogowski (Stelmet Falubaz) 8 (3,1,2,1,1), 10. Maciej Janowski (Betard Sparta) 8 (2,1,2,1,2), 11. Emil Pulczyński (Unibax Toruń) 6 (1,0,2,3,0), 12. Mikołaj Curyło (Polonia B.) 5 (2,3,w,0,-), 13. Damian Sperz (Lotos Wybrzeże Gdańsk) 4 (1,w,1,2,0), 14. Marcin Bubel (Włókniarz Częstochowa) 3 (0,1,d,0,2), 15. Adam Strzelec (Stelmet Falubaz) 2 (0,0,1,0,1), 16. Damian Adamczak (Polonia B.) 2 (0,1,1), 17. Adrian Osmólski (Orzeł Łódź) 1 (d,1,0,0,0).